25
29.05.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
jak byliście malutcy to kopaliście mamusię w brzuszek, teraz kopiecie się ze wszystkimi.Dlaczego zostało w was to wredne przyzwyczajenie?MAMUŚKA mam rację?
tato (2006.06.03)

info

0  
  0
Pozdrawiam....Tato takie pokolenie nam wyroslo.....co zrobic?Wszystkie dzieci sa nasze.Milego dnia
MAMUSIA (2006.06.04)

info

0  
  0
"Matka jest tylko jedna" i czasem, to wielki pech... Ale na szczęście są kobiety i mężczyźni, którzy chcą i potrafią wychować cudze dziecko i dać im miłość, której zabrakło biologicznym rodzicom. Egzegeta jest człowiekiem szlachetnym, o pięknej duszy i w głowie mu się nie mieści, że na świecie są istoty, które nie kochają - także swoich małych, przesłodkich dzieci. Normalni rodzice gotowi są oddać życie za swoje potomstwo, co zresztą najczęściej udowodniają codzienną, niezmienną troską i staraniem, bez względu na trudności - choroby, biedę, osamotnienie, trudności wychowawcze i co tam jeszcze w życiu może się przydarzyć. Za swoją miłość i oddanie zasługują na wzajemność i szacunek, i najczęściej - prędzej czy później - zostaną docenieni przez dorosłe dzieci, a maleńkie - te bezkrytyczne i najmilsze na świecie istotki, są same w sobie nagrodą za trudy rodzicielstwa. Biedni ci rodzice, którzy tego nie potrafią odczuć.
szeba (2006.06.07)

info

0  
  0
szeba!ja naprawdę tłukłem swoje dzieci wyłącznie w obronie własnej.Zawyżyłaś poziom do Everestu i nic nie można dodać.
tato (2006.06.13)

info

0  
  0
oki, tato ;)
szeba (2006.06.14)

info

0  
  0