80
25.05.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
a czemu wy się dziwicie jak co drugi elblążanin w wieku 19-30 jest za granicą
(2006.05.25)

info

0  
  0
Jest praca? tak a gdzie? skończyłam studia magisterskie, mam dziesiątki kursów, szkoleń, warsztatów(za które sama płaciłam), obowiązkowo wolontariat-praktyki, każde lato podczas studiów praca w studiowanym zawodzie i co? NIC! chcę pracować od rana roznosze podania i wszędzie: niestety nie potrzebujemy! a dlaczego nie, bo wszystko obstawione znajomymi i rodziną. Już nie wiem czy płakać, czy się śmiać, czy tak jak inni wyjechać. Jestem nauczycielem, kocham swój zawód, studiowałam bo czuję powołanie, nie dla kasy i jak to możliwe, że pracę dostają ludzie w trakcie studiów, bez dnia doświadczenia zawodowego a nie ja! jest jeden podstawowy problem, ja nie mam nigdzie pleców!!!więc niech ci co mówią o lenistwie, niech mówią o sobie, bo ja już nie wiem co bym mogła więcej zrobić.
studentka (2006.05.25)

info

0  
  0
hej studentko zrob sobie podyplomowo matematyke i znajdziesz zaraz prace bo matematykow mamy deficyt na rynku:)
kolarz miejski (2006.05.25)

info

0  
  0
od matematyki jest blisko do fizyki a to juz rzut beretem do spraw technicznych. Tylko HI-technika ma przyszlosc. Pamietajcie o tym, po tym jest praca!
(2006.05.25)

info

0  
  0
smiech , jak mam tyrac za 5 zł to wole krasc, albo dragi sprzedawac ,proste! ale ze nasza policja jest taka swietna i łapie tych co sobie chcą jakos rade dać to wole jechac do anglii , byłem juz 2 lata , wróciłem na 3 miechy sie wyszalec i wracam znów hehe , a wy sobie gnijcie w tej dziurze
papapa (2006.05.25)

info

0  
  0
Slownik Kopalinskiego powyzszego osobnika definiuje jednoznacznie - BURAK!
prof. Miodek (2006.05.25)

info

0  
  0
Fakt taki buraki pastewne trzeba koniecznie wyrwac i wytepic, by wiecej nie wyrosly!
mieszczuch (2006.05.25)

info

0  
  0
Do Pani Elżbiety gratuluję Pani świetnej posady na etacie, zaznaczę że pracuję w firmie gdzie wynagrodzenie jest ustalane prowizyjnie i niech Pani wyobrazi sobie (oczywiście jeśli ma Pani tak rozbudowaną wyobraźnię) że zarobki prowizyjne nie są ustalane tylko w oparciu o ilość wciśniętego towaru, gdyż tego typu praktyki czyli wynagrodzenie prowizyjne uzyskuje się np za osiągnięcie tzw. (uwaga trudne słowo) targetu, a to z kolei może odnosić się np. do wysokiego managmeantu np w firmach telekomunikacyjnych (a czy ma Pani telefon?) więc zanim się Pani wypowie niech się Pani zastanowi bądź z kimś skonsultuje. Do Pani studentki widzę że pracy w zawodzie nauczyciela znaleźć Pani nie może, a ma Pani świene ku temu predyspozycje (narzeka Pani jak nauczyciel z min. 15 letnim stażem pozdrawiam P.S. (czyli Przypomniałem Sobie) pracę naprawdę można znaleźć tylko żeby znajdować trzeba szukać.
podpisek (2006.05.25)

info

0  
  0
Moi przedmówcy Wy chyba jesteście ludzmi młodymi,ja mam 40 mlat i naprawdę jest mi ciężko znależć pracę pomimo mojego wykształcenia,więc co Wy możecie na ten temat wiedzieć?.Tak praca jest w moim zawodzie ale wynagrodzenie nie jest w miarę adekwatne do godzin pracy (krawiectwo).
123 (2006.05.25)

info

0  
  0
Tyle pracy, tyle ofert, bezrobotnych jeszcze więcej a zainteresowania brak. Wyszło na moje iż szkoda pieniędzy podatników na takie imprezy. Ktoś zarobił na tej imprezie a podatnik zapłaci. Nadal upieram się że powinno się sprywatyzować urzędy pracy a ich władze zmusić do przejęcia tych urzędów. Wiecie jaki byłby pierszy ruch właściciela urzędu pracy, : zwolnił 3/4 pracowników a pozostałych uczył aby bezrobotny dostał pracę której on tak naprawdę wcale nie chciał.
(2006.05.25)

info

0  
  0