Ofert w bród, zainteresowanych brak

80
25.05.2006
Ofert w bród, zainteresowanych brak
(fot. Damian Matwiejczyk)
Wczoraj na terenie 16. Batalionu Remontowego odbyły się Warmińsko-Mazurskie Targi Pracy i Promocji. Jednak sala, na której się odbywały, świeciła pustkami - zainteresowanie tych, dla których to przedsięwzięcie było organizowane, było niewielkie.
Podczas trzecich z kolei targów na poszukujących pracę czekało 36 stoisk. Swoje oferty prezentowały takie zakłady i instytucje, jak Urząd Miejski w Elblągu, Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej, Straż Graniczna, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego, Stocznia Gdynia oraz agencje ochrony i elbląskie uczelnie wyższe. Na bezrobotnych czekali również doradcy z urzędów pracy w Elblągu, Pasłęku, Nowym Dworze Gdańskim i Malborku. - Jesteśmy troszeczkę rozczarowani, zainteresowanie targami jest małe. Od rana przez nasze stanowisko przewinęło się około 50 osób, a to i tak najbardziej oblegane stoisko - mówi Jolanta Woźniak, pośrednik pracy w Powiatowym Urzędzie Pracy w Elblągu. - Dziś największą uwagę skupiają na sobie oferty z branży administracyjnej, handlowej i metalowej, tu głównie elektrycy, elektromonterzy i mechanicy. W ramach Warmińsko-Mazurskich Targów Pracy i Promocji zorganizowano w 16. Batalionie „Dzień Otwartych Koszar”. Chętni zwiedzać mogli teren jednostki, obejrzeć sprzęt oraz odwiedzić Salę Tradycji.
oprac. OK

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ofert w brod..... tak chcialbym przypomniec szanownym oferodawcom ;) ze poza zawodami technicznymi istnieja takze zawody humanistyczne.
(2006.05.25)

info

0  
  0
Cikawe zjawisko - duże bezrobocie, a ludzi do roboty brak!
lewicki (2006.05.25)

info

0  
  0
dziwicie sie? promet service 5 zł na godzine , zmiany 12 godzinne
xsiondz (2006.05.25)

info

0  
  0
studiujacy wezcie sobie do serca 1szy komentarz. Chcecie miec prace - to studiujcie kierunki techniczne/ekonomiczne!!
wielki brat (2006.05.25)

info

0  
  0
bo tak juz jest, ze w Polsce nie ma bezrobocia tylko sie pracowac nie chce lub co gorsza nie potrafi... latwo isc po najmniejszej linii oporu a jak juz potencjalny pracodawca wymaga znajomosci angielskiego (komunikatywnej) to bieda... albo udokumentowanego doswiadczenia zawodowego - po co, lepiej na czarno dorabiac bo wiecej dostane na reke... nie ma w Polsce bezrobocia - jest za to rzesza nierobow i leni....
adpap (2006.05.25)

info

0  
  0
oj Ty biedny sfrustrowany..... co Ty mozesz wiedziec o bezrobociu.... latwo Ci sie rzuca slowami obrazajacymi ludzi.....
(2006.05.25)

info

0  
  0
Może nie ma tej pracy mnóstwo, ale dla chcącego nic trudnego. Przez ostatnie dwa lata pracowałam w firmach, w których trzebabył tylko chcieć pracować.Nie trzebabył mieć ani suuuper wykształcenia, ani dośwaidczenia.Szkolenia zapewniał Pracodawca.Wystarczyły tylko chęci.Jak przyszło do rekrytacji...brak słów. Jak osoba dowiadywała się o wyskość zarobków to dziękowała i szła. Zarobki...715 na rękę i prowizja.I tu jest to słowo, którego Polcy nie lubią:PROWIZJA. Bo żeby dostać prowizję(a tym samym większą wypłatę) to trzeba się poprostu wziąć się do pracy!!!!Ale nieeee.Polak-elblążanin woli siedzieć na fasrnuszku ludzi pracujących!!!!!Co? 715?? Po co jak może nic nie robić i dostać od Państwa połowe tego. To jest skandal.Popracuje jeden z drugim rok i na "urlop".Ludzie!! ZAstanówcie się!! Od czegoś trzeba zacząć!!!! Tym bardziej, kiedy w CV można napisać tylko: na zasiłku.NIe każdy od razu dostaje stanowisko prezesa suuuper firmy i 10 tys wypłaty. Wystarczy pomyśleć i chcieć pracować, bo nikt za narzekanie i picie herbaty nie da wam pensji. Pozdrawiam
Elblążanka (2006.05.25)

info

0  
  0
Pani elblążanko Pani pracuje i szuka chętnych na sprzedaż towarów które się oferuje? Myślę że nie ..nie każdy może się nadawać do wciskania towaru na sprzedaż...sama takich gonię.....od tego są prowizje. Ja pracuje w pełnym etacie i dziękuję za to Ile młodych ludzi pracuje sprzedając towary...kupiła Pani coś od nich? mieli by prowizję to nie lenie
Elżbieta (2006.05.25)

info

0  
  0
Ja poniżej 1500 netto nie podchodzę do brudzenia rąk . Wple na czarno spoko dorabiac na zasiłku, czekać na lepsze czasy
Takara (2006.05.25)

info

0  
  0
Nie byłam żadnym domokrążcą. Siedziałam na miejscy.Agdyby nawet.Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Nie jest to dla mmnie wytłumaczenie,ze ktoś czegos nie lubi albo nie umie. Wszystkiego można się nauczyć.A w ostateczności ... praca nie jest do lubienia, tylko do zarabiania na zycie.
(2006.05.25)

info

0  
  0