A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Sławek, dołóż zapyziałym fanatykom,mają pewnie jakieś kompleksy.Wapniaki do wapna!!!Ja głosuję na młodych(czyt. na 13).Wapniak nie zrozumie nas (młodych), a ty masz szansę coś zrobić.Wapniaki głosujcie na Moroza,przynajmniej macie z nim kontakt,a pozostali bujają w obłokach, na swoich posadkach.
Cześć Sławek,(panie marszałku-Sławek Moroz był marszałkiem sejmu na Debacie Parlamentarnej w WSH Pułtusk i prowadził ją lepiej niż dotychczasowi w parlamencie).Jestem z prawicy,studiowałem ze Sławkiem na WSH Pułtusk,znam jego "starszych kolegów" i lepeij byłoby żebyście mieli takiego posła jak S.Moroz, niż stu innych. Potrafi walczyć o ludzi,warto na niego oddać głos.Swoją drogą to masz tu niezły bajzel.
Oderwicjie się trochę od dyskusji i wejdźcie na I-szą wyborczą grę.Miałem duży udział w jej powstaniu...zapraszam wszystkich.Adres gry: gra.sld-up.pl
Moroz, widzę, że masz duże poparcie i WIELKIE osiągnięcia. 95% twoich wypowiedzi to wykuty na pamięć bełkot, ale pozostały % ma sens. Tego się tylko trzymaj. Dlaczego nie zawiążesz własnej organizacji LUDZI DOBRYCH, całkowicie apolitycznej, pozbawionęj chęci bogacenia się na innych. Od razu będziesz miał mój głos i załatwie ci jeszcze dwustu innych co myślą jak ja. Moim zdaniem władza powinna należeć do ludzi wykształconych w tym kierunku, takich jak ty, dodatkowo moralnych i uczciwych, nie zaś do górników, elektryków, ekonomistów czy profesorów buractwa, złodziei i kanciarzy. Czy musisz taplać się w tym czerwonym błocie? Na pocieszenie dodam, że moje zdanie o tobie było by takie samo gdybyś występował teraz pod sztandarami AWS czy PSL. Czy nie czujesz niesmaku, gdy popierają cię tacy nadludzie jak stary komuch?
Karle, to są ludzie, którzy mnie znają. Własną organizację - teraz Ty mówisz o szklanych domach, rozumiem Twoją awersję do całej Twoim zdaniem spaczonej państwowości, pod różnymi postaciami. Jesteś przekonany, że wchłonął mnie system, a Ty się trzymasz z boku....Jak widzisz skończyłem szkołą związaną z z tym czego nie lubisz i nie dostawałem zaliczeń za wkuwanie na blachę. Postanowiłem wejść do środka i na razie jestem. To nie jest mój sposób na kasę, uwierz mi, że znam o wiele lepsze.
Z boku? Siły przewodniej narodu? No nie wydaje mi się. Nie zapomnij, że to ty pracujesz dla mnie (biorąc dietę), a nie na odwrót. Wszystkim politykom jakoś trudno to pojąć, że my możemy bez nich żyć. Odwrotnie jest to niemożliwe. Pracujesz po to by spełniać moje potrzeby i zachcianki. Tylko jakoś do tej pory tego nie widać. Słuchaj, myślę, że jak już jesteś w tej partii powinieneś zmienić wzorce. Nie zdjęcia z prezydentem, ale wycieczka do Kołobrzegu do gościa, który był tam przez x lat pierwszym sekretarzem. Jakby wszyscy postępowali jak on - do tej pory nikt złego słowa niepowiedziałby na komunę. Facet, mimo, że u koryta nie ukradł i nie sprzeniewierzył ani złotóweczki. Analogiczna sytuacja ma się do Kościoła. Żeby każdy ksiądz był jak św. Franciszek wszyscy w Polsce byliby komunistycznymi katolikami. Proste. Jednakże jest jak jest. Frustracja. Te wybory pokażą ile jest takich ludzi jak ja. To będzie ten procent, który w ogóle nie pójdzie do wyborów. Bo powiedz kogo tu wybrać kłamcę, złodzieja czy oszołoma. Wybór co prawda wielki, ale każdy dobro obywatela ma głęboko gdzieś.
Do Karła: przede wszystkim chylę czoła przed tak zatwardziałym dyskutantem - to dobrze, że są ludzie, którzy potrafią wywołać takie emocje i taką walkę na (co by tu nie mówić) konkretne argumenty. Chciałbym powiedzieć coś na temat formacji, z której Sławek startuje. Jak już wspomniałem w którymś z postów, zaczynaliśmy razem rozkręcać młodzieżówkę SLD w Elblągu. Wcale nie czuliśmy się jak "komuchy", czy spadkobiercy minionego systemu. Ja rozumiem, że SLD jest kontynuatorką PZPR, ale jaka jest realna alternatywa dla ludzi o poglądach socjaldemokratycznych. Ciężko jest ponosić odpowiedzialność grupową. Sławem i moja skromna osoba, często arykuowaliśmy, że my nie mamy nic do czynienia z minionym systemem, odpowiada nam po prostu ten program i już. Nie raz zresztą mieliśmy spięcia z "betonem" i nie raz słyszeliśmy, że młodzi nie mają co się pchać itd. itp. Krótko mówiąc - ktoś tą "nową" socjaldemokrację w Polsce musi stworzyć, do jasnej Anielki! ;-) Pozdruffki
Karle, a jednak jest ktoś normalny wśród opluwanych przez Cieibie PRL-owców? To się cieszę, bo już myśłałem, że widzisz tylko jedno.Takich ludzi jak ten człowiek w Kołobrzegu jest więcej, ale o nich gazety nie pisza i TV nie mówi...a szkoda, może miałbyś inną opinię.Świetnie zauważyłeś,tutaj (w SLD) też są ludzie,oprócz Milera,W.DZ-G.,kilkunastu jeszcze innych są tacy którzy zasługiwaliby na Twoją uwagę, może weźmiesz to pod rozwagę w przyszłości.Ludzie skupieni w tej partii są różni-źli i dobrzy (tak, jak wszędzie,na prawicy również)-nie wiem jaki jest %tych pierwszych i pozostałych,ale generalizowanie jest łatwiejsze od zastanowienia się przez chwilę.
jeszcze jedno, karle,oprócz tego, że biorę dietę(pracuję na nią) to również pracuję poza RM i płace spore podatki
Prześledźmy sobie mechanizm wstępowania szarych ludzi do różnych organizacji. Do wyznaniowych przystępują ludzie, którzy obawiają się nieznanego - co będzie po ich śmierci. Do związków zawodowych raczej słabsi i starsi pracownicy, którzy mają (niejednokrotnie płonne) nadzieje, że związki obronią ich przed zwolnieniem z pracy. Do partii politycznych chcą przynależeć ci, którzy dali się omamić, że to ich patriotyczny obowiązek, a ich partia zapewni im dostatek nieporównywalny z członkami innych partii i niepartyjnymi. W każdej organizacji najgroźniejsza dla społeczeństwa jest "góra", bo ideowców i ludzi dobrych jest tam jedynie promil. I tu dochodzimy do SLD gdzie dobrych to już nie ma wcale (góra). Jeżeli podasz Milera jako przykład dobrego ideowca pragnącego dobra Polaków to zmoczę się ze śmiechu. Brudnymi grami politycznymi i wioząc się na błędach prawicy górą jest teraz SLD ( skrót UP na końcu można sobie darować, bo na tych ludzi chorągiewki należy patrzeć tylko z politowaniem i obrzydzeniem). Za cztery lata górą oczywiście będzie jakaś prawica, a SLD ze zmienioną nazwą będzie siedziała cicho z podkulonym ogonem. Szkoda tylko, że w te przedwyborcze świństwa wciągany jest cały naród, a tutaj internauci. Wybory panie Moroz wygrają ci, którzy nie pójdą do wyborów. Będzie nas większość.