UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Prześledźmy sobie mechanizm wstępowania szarych ludzi do różnych organizacji. Do wyznaniowych przystępują ludzie, którzy obawiają się nieznanego - co będzie po ich śmierci. Do związków zawodowych raczej słabsi i starsi pracownicy, którzy mają (niejednokrotnie płonne) nadzieje, że związki obronią ich przed zwolnieniem z pracy. Do partii politycznych chcą przynależeć ci, którzy dali się omamić, że to ich patriotyczny obowiązek, a ich partia zapewni im dostatek nieporównywalny z członkami innych partii i niepartyjnymi. W każdej organizacji najgroźniejsza dla społeczeństwa jest "góra", bo ideowców i ludzi dobrych jest tam jedynie promil. I tu dochodzimy do SLD gdzie dobrych to już nie ma wcale (góra). Jeżeli podasz Milera jako przykład dobrego ideowca pragnącego dobra Polaków to zmoczę się ze śmiechu. Brudnymi grami politycznymi i wioząc się na błędach prawicy górą jest teraz SLD ( skrót UP na końcu można sobie darować, bo na tych ludzi chorągiewki należy patrzeć tylko z politowaniem i obrzydzeniem). Za cztery lata górą oczywiście będzie jakaś prawica, a SLD ze zmienioną nazwą będzie siedziała cicho z podkulonym ogonem. Szkoda tylko, że w te przedwyborcze świństwa wciągany jest cały naród, a tutaj internauci. Wybory panie Moroz wygrają ci, którzy nie pójdą do wyborów. Będzie nas większość.

Zapluty Karzeł Wborczy

Anuluj