A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
za dużo słońca
Dziwne, że Zamknięcie Kolei Nadzalewowej zbiegło się w czasie z degradacją, co prawda marnych ale mających klientelę bazy turystycznej nad Zalewem Wiślanym, chociażby pola namiotowe dla turystów na dwóch kółkach.
W jakim stanie jest droga 503.Jak widzę pieszych i rowerzystów brnących na krawędzi dziurawego asfaltu i 40 cm trawy wolałbym zamknąć oczy ale jako kierowca nie mogę :-(.
To racjonalne myślenie, ze jeśli wygodnie to jest popyt i klient, obce niestety odpowiedzialnym za komunikację publiczna w Elblągu od jakichś 6 lat. Filozofia, że i mniej klientów tym rzadziej w rozkładzie autobusy i tramwaje sprawdza się i dalej rozwija, że faktycznie wielu na samochody. I to jest ekologiczne właśnie !!! Ale kiedy już to metro na 1 Maja kopane otworzą, to będzie super.
A kto płaci za dziesiątki bezużytecznych stanowisk biernych urzędników z licznych departamentów, którzy tu ripostują? Zarabiają na siebie nieliczni, którzy użerają się z klientami oko w oko. Reszty nie widać, tylko ich samochody na parkingu, który kiedyś w ratuszu był dla klientów bezpłatnie.
Raczej po sladzie starej kolei tyle pociagi nie poleca. Trzebaby wszedzie robic nowe nasypym, a są odcinki w ktorych po prostu nie ma miejsca na porzadne nasypy. Trzebaby wyznaczyc całkiem inna trase
Trasa ta powinna zostać zlikwidowana i przekształcona na trasę rowerową VeloZalew - produkt turystyczny o krajowej renomie ze względu na fantastyczne położenie i genialne warunki terenowe. Kolejowo to nie ma szans na jakąkolwiek rentowność - długi czas przejazdu i przystanki w niedopasowanych miejscach, a turyści to może 2 miesiące w roku. Za to porządny asfaltowy szlak rowerowy to by była atrakcja o wiele lepsza od GreenVelo i to na przynajmniej na 9 miesięcy w roku przy dzisiejszym klimacie.
@MaciekB - O kurde, człowieku, z jakiego ty średniowiecza się urwałeś? Rowerzystom dużo bardziej przyda się pociąg niż kolejna ścieżka, których tu nie brak. Rozbiórki torów i urządzanie na nich ścieżek rowerowych wystawia każdy region, który to robi w XXI wieku, na pośmiewisko.
Ogólnie jest tak, że skoro pytają, to znaczy że jest szansa na jakieś fundusze na rewitalizację tej linii. Jeżeli tak, to zapewne fundusze unijne, bo przecież nie gmin nadzalewowych ani miasta Elbląg. A jeżeli fundusze unijne, to pula przeznaczona na kolej na pewno pójdzie na kolej - za ten hajs na pewno nie obłożą Elbląga 34789 hektarami parkingów jak chcieliby niektórzy komentujący na portel. Jeżeli nie zostanie za to zrobiona kolej tutaj, to gdzieś indziej na pewno tak. Ktoś skorzysta, najwyżej nie Elbląg i Braniewo - trudno.
@MaciekB - Likwidacja linii kolejowych, w tym przerabianie ich na ścieżki rowerowe, jest najbardziej głupią i bezsensowną rzeczą jaką można zrobić z infrastrukturą. I piszę to jako rowerzysta z kilkoma tysiącami kilometrów na liczniku każdego roku. Ścieżek w okolicy nie brak, a tego pociągu - bardzo. Przydałby się on również rowerzystom, zwiększając zasięg wycieczek i umożliwiając "ewakuację" z trasy w przypadku awarii, kontuzji, czy załamania pogody. Ponadto infrastruktura kolejowa jest dużo bardziej skomplikowana - wymaga odpowiedniego podłoża i ciągłego, równego pasa terenu, którego po utraceniu często w praktyce nie da się już odzyskać. Natomiast ścieżki rowerowe można sobie układać gdziekolwiek i na byle czym, mogą one mieć zakręty, górki, urywać się i zaczynać 100 metrów dalej. Nie ma żadnego logicznego argumentu za konwersją kolei na ścieżkę.
Po pierwsze. Elbląg Zdrój sprzedany za Wróblewskiego. Dwa : nasypy, tory do odnowy do położenia nowych. Trzy, most na Baudzie do remontu a może do postawienia od nowa. Cztery Tolkmicko, Frombork wyludnia się, brak młodych. Pięć z dworca głównego Elbląg, musisz dojechać w dowolne miejsce w mieście komunikacją miejską ( wiadoma jaka jest ) a to dodatkowe koszty i zmarnowany czas. Bilety, ewntualnego przewożnika nie będą tanie, jeżeli jakiś się pojawi. To nie te czasy co się za grosze jeżdziło na krótkich odcinkach. Pięć, samochodem dojedziesz wszędzie i szybciej a to ważne. Zakupów ze sobą nie targasz. Inwestycja nieopłacalna. Tak jak to niewypaliło z szynobuisami Elbląg - Bogaczewo - Młynary - Braniewo. Musieli je zlkwidować, nie było komu jeżdzić. Więc, temat czystko pod publikę, pod wybory. Że niby coś się dzieje, coś robi.