A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@bez podpisu - Wspaniała szkoła! A z Kresów byli też Pawłowicz Irena i jej mąż. Zolnierze AK warto o nich pamiętać
Cytuję "... W 1945 roku Kazimierz Mościcki przybył z żoną i synem do Elbląga... " tak ale Romana Mościcka po powrocie syna z obozu przyjechała z Warszawy do Elbląga w listopadzie, a od 1 grudnia 1945 roku została zatrudniona w Zarządzie Miejskim jako urzędniczka pełniąca obowiązki kierownika Oddziału Gospodarczego. Wraz z synem mieszkali na ul. Kościuszki 94.Inżynier Mościcki W grudniu 1945 roku wyjechał z Borysławia jako repatriant aby dołączyć do żony i syna. Przez Zarząd Miejski został zatrudniony 4 maja 1946 roku i wraz z rodziną zamieszkał na ul. Szopena 1.Taka ciekawostka służbę wojskowa odbył w marynarce wojennej austriackiej w roku1910/1911 kto wie czy nie służył na jednostkach wybudowanych w przedwojennym Elblągu.
10 lat temu w r2016 na 70-lecie szkoły została wydana książeczka wspomnieniowa pt. "70 lat Zespołu Szkół mechanicznych w Elblągu przez Wydawnictwo URAN "
Poprawnie, Ludwik Czystaw.
@Bożena L. - Poprawnie to świętej pamięci Ludwig Czystaw. Absolutnie idealne połączenie inżyniera wychowawcy i człowieka z niesamowitym poczuciem absurdu. Mój ulubiony nauczyciel przedmiotów zawodowych Nigdy go nie zapomnę mimo że nie raz używał uspokajacza numer 1 sporadycznie numer 2 a raz nawet numeru 3.Takich nauczycieli życzę każdemu z obecnych i przyszłych uczniów TM. A tak na marginesie - ktoś nagrywa wspomnienia absolwentów TM ale wysłuchałem jednego takiego wywiadu - Panie Gruchalski może jako patron medialny pokarzecie pracę młodych ludzi i wspomnienia starych ludzi ?
@bez podpisu - Jesteśmy. Ale mam nadzieje że TM czaka jeszcze sporo pokoleń ludzi którzy przeskoczą nas pod każdym względem. Paru takich znam. To zawsze była bardzo dobra szkoła mimo że nie zawsze było w niej łatwo. I o dziwo co słusznie kolega zauważał nie zamykała się do kształcenia tylko zawodowego. Co zaś do kolegi Latkowskiego to mam o jego działalności dziennikarskiej mieszane uczucia - szacun za obronę laptopa przed ABW ale materiał o Zatoce Sztuki pełen manipulacji i niedopowiedzeń a TM to synonim solidności i rzetelności. Ale pewne jest że przeskoczył wielu absolwentów szkól humanistycznych... Politykami to jednak za bardzo chwalić się nie wypada bo chyba wszyscy wiemy że to jedno wielkie szambo. Ale przypominam że prócz absolwentów jest spore grono tych co ze szkoły wypadki - ale potem zrobili kariery. To bardzo dziwna szkoła bo niby uczyła o ewolwentach i kątach przyłożenia ale tak naprawdę wychowywała Mężczyzn. Choć kilka Pań też się przewinęło, ,, ,Czyżby Pani Ela była z zawodu technikiem od kabli i przewodów ?
@Też absolwent 84 - A pani irena wspaniała profesor. KOchałem z nią język polski!
@MariuszLewandowski-Fc - Nie Ludwig tylko jednak Ludwik. I pomyliłeś Ludwika z jego bratem Jerzym :)
Przepraszam ale Profesor Czystaw za moich czasów był jeden. Ale imię mogłem pomylić ponieważ wódki z nim nie piłem i zawsze był "Panem Profesorem". Dla nas zawsze miał zadania na ścinanie klina - po co ścinanie klima tokarzowi nie wiem do dziś. Frezerowi w zasadzie może się przydać tyle że nie przygotowywano nas do projektowania wrzecion czy stożków Morsa a do korzystania z nich przy montażu głowic frezerskich. A co do błędów to rok przed maturą brałem korepetycje - same dyktanda. Dziś po 40 latach pisząc na klawiaturze nie mam ani odruchów pisma ręcznego ani korekty wzrokowej. Postęp cywilizacyjny....
@MariuszLewandowski-Fc - Poprawnie jest, Pan Ludwik Czystaw. Proszę spojrzeć na Jego nagrobek, to dowie się Pan, jak poprawnie pisze się Jego imię. Niech Pan nie poprawia Kogoś, gdy nie ma Pan pojęcia na dany temat. Jest Pan żenujący.