UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Przepraszam ale Profesor Czystaw za moich czasów był jeden. Ale imię mogłem pomylić ponieważ wódki z nim nie piłem i zawsze był "Panem Profesorem". Dla nas zawsze miał zadania na ścinanie klina - po co ścinanie klima tokarzowi nie wiem do dziś. Frezerowi w zasadzie może się przydać tyle że nie przygotowywano nas do projektowania wrzecion czy stożków Morsa a do korzystania z nich przy montażu głowic frezerskich. A co do błędów to rok przed maturą brałem korepetycje - same dyktanda. Dziś po 40 latach pisząc na klawiaturze nie mam ani odruchów pisma ręcznego ani korekty wzrokowej. Postęp cywilizacyjny....
MariuszLewandowski-Fc