Atak na ratownika medycznego. Zarzuty dla pacjenta

25
24.04.2026
Atak na ratownika medycznego. Zarzuty dla pacjenta
Do napaści na ratownika doszło podczas transportu pacjenta karetką (fot. Anna Dembińska, archiwum portEl.pl)
48-latek z gminy Wilczęta jest podejrzany o napaść na ratownika medycznego, który przyjechał do mężczyzny, by udzielić mu pomocy. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Elblągu. Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia i podanie do publicznej wiadomości jego nazwiska.

Do zdarzenia doszło 9 kwietnia około godz. 21 podczas jazdy karetką do Szpitala Miejskiego w Elblągu.

- Zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do mężczyzny wymagającego pomocy medycznej. Okazał się nim Tomasz M., znajdujący się pod znacznym działaniem alkoholu. Zespół karetki pogotowia podjął decyzję o przewiezieniu go do Szpitala Miejskiego w Elblągu. W trakcie jazdy mężczyzna zaczął być wulgarny i agresywny. W pewnej chwili odpiął, zabezpieczające go podczas transportu, pasy bezpieczeństwa i zadał ratownikowi medycznemu uderzenie w brzuch, a następnie w klatkę piersiową – informuje Ewa Ziębka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu. - Przesłuchany w charakterze podejrzanego Tomasz M. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, wyraził skruchę i wyjaśnił, że zdarzenie było skutkiem nadużycia przez niego alkoholu .

Prokuratura zastosowała wobec mężczyzny dozór policyjny, zakaz kontaktowania się pokrzywdzonym ratownikiem i zbliżania się do niego.

- Ponadto zobowiązano go do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu – dodaje prokuratura.

Dodajmy, że ratownik medyczny w trakcie wykonywania swojej pracy jest funkcjonariuszem publicznym, podejrzanemu grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo więzienia do lat 3. A po zmianach, które weszły w życie na początku roku, sąd orzeka również – na wniosek pokrzywdzonego – o podaniu wyroku skazującego do publicznej wiadomości.

Dochodzenie w tej sprawie prowadzi komisariat policji w Pasłęku pod nadzorem elbląskiej prokuratury.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
"zobowiązano go do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu... "buhahaha
(2026.04.24)
Kilka dni temu czytelnicy portelu w większości bronili typa który się awanturował na SOR. Tego pewnie też będą bronić
Moralność elblongow (2026.04.24)
@Moralność elblongow - Czegóż to nie wymyślisz by swoją partie cwaniaków-zbirów pochwalić, że lepsza. Nie, nie lepsza. To nadal zbiry i cwaniaki
(2026.04.24)
Przecież on jest chorym alkoholikiem i to nie jego wina. Jemu trzeba pomóc. Pomódlmy się za niego
Może nie pomoże (2026.04.24)

info

13  
  23
Sędzia powinien wysłać typa na odwyk. To pomoże jemu i nam wszystkim
5 lat kamieniołomów (2026.04.24)

info

32  
  2
@Moralność elblongow - wymyśl coś mądrzejszego, jak potrafisz
(2026.04.24)
zawsze tak piszą jak się coś po pijaku nawywija
Jacyna (2026.04.24)
To pijaka, zabierają do szpitala, a ludzie naprawdę potrzebujący pomocy i szpitala, umierają sami w domach.
1125. (2026.04.24)

info

25  
  1
@Moralność elblongow - Elblong murem za oprawcami. Jednego nawet sobie na radnego wybrali
Tu jest Elblong (2026.04.24)
Tu Pan, który zaatakował w karetce ratownika przynajmniej przyznał się do winy i przeprosił. Natomiast ratownicy, którzy w styczniu 2024 r. w Grudziądzu nie udzielili pomocy rannemu chłopakowi nawet nie wyrazili skruchy. Młody chłopak z głupoty uciekał przed policją i zranił się o metalowy płot w nogę. Na opublikowanych nagraniach z kamer policyjnych i z karetki widać, że policjanci, a później załoga karetki zlekceważyła umierającego chłopaka. No zdjęto mu kajdanek, chłopak się dusił, ale nie podali mu tlenu. Gdy spadał z noszy, wciągnęli go za włosy, szturchali go, a brudne ręce wycierali w jego ubranie. I mimo, że widać ich zachowanie na nagraniach, to nie poczuwają się do odpowiedzialność za śmierć chłopaka. Serce pęka, bo takim pacjentem może być każdy z nas. I na pewno tamci ratownicy nie dostaną takiej kary jaka grozi naszemu pacjentowi.
(2026.04.24)