UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tu Pan, który zaatakował w karetce ratownika przynajmniej przyznał się do winy i przeprosił. Natomiast ratownicy, którzy w styczniu 2024 r. w Grudziądzu nie udzielili pomocy rannemu chłopakowi nawet nie wyrazili skruchy. Młody chłopak z głupoty uciekał przed policją i zranił się o metalowy płot w nogę. Na opublikowanych nagraniach z kamer policyjnych i z karetki widać, że policjanci, a później załoga karetki zlekceważyła umierającego chłopaka. No zdjęto mu kajdanek, chłopak się dusił, ale nie podali mu tlenu. Gdy spadał z noszy, wciągnęli go za włosy, szturchali go, a brudne ręce wycierali w jego ubranie. I mimo, że widać ich zachowanie na nagraniach, to nie poczuwają się do odpowiedzialność za śmierć chłopaka. Serce pęka, bo takim pacjentem może być każdy z nas. I na pewno tamci ratownicy nie dostaną takiej kary jaka grozi naszemu pacjentowi.