13
01.04.2026

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Widziałem te Merce jak wieźli je na lawetach - robi wrażenie, chętnie obejrzał bym w akcji :D
(2026.04.01)

info

1  
  3
Wojna pokazuje brutalną prawdę: prosty sprzęt łatwiej utrzymać w dużej liczbie, ale nowoczesny daje ogromną przewagę jakościową — pod warunkiem, że masz zaplecze remontowe (co Ukraina buduje z pomocą Polski, UK i innych). Goździk bazuje na podwoziu MT-LB — części są wszędzie, mechanika jest mechaniczna, elektroniki mało. W warunkach ukraińskiego błota i braku czasu — to ogromna przewaga. Setki Goździków po obu stronach wróciły do walki właśnie dzięki takim polowym naprawom. Krab? Naprawa w polu jest trudna lub niemożliwa przy poważniejszych uszkodzeniach. Nawet wymiana niektórych elementów wymaga specjalistycznych narzędzi, diagnostyki komputerowej i czystych warunków. Nie da się tego zrobić „na kolanie” jak w Goździku. To cena za bycie „Mercedesem” na wojnie, gdzie warsztat polowy to często zwykły garaż lub ciężarówka z narzędziami.
miku (2026.04.02)

info

5  
  0
@Mątwa - Bo to właśnie jest doktryna pisowska, kupować od innych niż samemu zmodernizować aby można było samemu budować i potem to tez można sprzedać i zarobić.
(2026.04.02)