A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Po co ten zakaz przecież po 22 na mieście w dzień powszedni widać pojedyńcze osoby w weekendy trochę więcej niedobitków, więc jaki sens?
@Już niedługo wieś Elbląg. - Jaaaaa, a gdzie jest napisane, że chodzi o to, żeby im zakazać żeby nie pili????? Jak to jest że umiesz pisać, ale czytać już nie?????
"pistrollostwo przeciwne" uuuu a kogo to budka wyprowadzała z sali sejmowej, kto bełkotał i chwiał się jak był prezydentem, kto miał "POgłos" w trakcie przemówienia, wymieniać dalej?
Jaki to ma sens? Kto chce się napić ten kupi więcej i wcześniej. O 22 większość alkusów już nie jest w stanie dojść do sklepu, a tym bardziej kupić alkoholu. Z drugiej strony w każdym sklepie jest tabliczka "Osobom nietrzeźwym alkoholu nie sprzedajemy" więc jak ktoś po wypiciu przyjdzie nie ważne o jakiej porze dnia to nie powinni mu sprzedać. Stacje benzynowe? To jacyś alko burżuje muszą tam kupować gdzie wszystko jest dużo droższe niż w normalnym sklepie. Zrobicie zakaz to ludzie i tak sobie poradzą.
Kto biega za alkoholem po 22 ? Alkohol powinien kosztować 5x tyle.
Czego się boicie blokując komentarze? Prawdy?
Jestem za, kto się będzie chciał napić kupi sobie wcześniej. Skończą się nocne wędrówki pijanych gówniarzy i darcie mordy po nocy
@sratata - Pojęcia nie masz o czym piszesz. Na stacji benzynowej kupisz piwo w promocji taniej niż w sklepach np. PSS i to o kilka złotych. Przykład z zeszłego roku. Czteropak piwa z roztańczoną parą w strojach ludowych na etykiecie - stacja z orłem w logo - 15,- PLN, PSS - 20,- PLN. W dodatku czasem w różne święta wolne od pracy nagle plany się zmieniają i idziesz w gości prosto "z miasta". Pójdziesz z pustymi rękami? Nie i wtedy tylko stacja benzynowa jest jedyną opcją gdzie można kupić choćby piwo.
Lobby knajpiarskodilerskie musi być mocne w Elblągu skoro chcą ludzi wepchnąć do starówkowych studni. Wszyscy wiedzą, że łysy zagonił ze strachu przed więzieniem za hetmańską kilku dilerów i sprzedaż spadła. Na miejscu kupią więcej.
Na zadupiu zabitym dechami jeszcze zakaz sprzedaży alkoholu żeby zrobić jeszcze większe zadupie... a może zakazać peowcom rządzenia upadającym krajem ?