A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A dlaczego właściwie powstała ta druga spółdzielnia przemysłu skórzanego "Renoma". W jednym mieście dwa przedsiębiorstwa o tym samy profilu - "Plastyk" i "renoma"? Przecież w czasach PRLu firmy ze sobą nie konkurowały. O co w tym wszystkim chodziło?
Może "Plastyk" stał się zbyt dużą firmą jak na spółdzielnie, a może konkurencja wewnętrzna. Powstało też kilka małych prywatnych zakładów kaletniczych.
Proszę nie przekłamuj, może niechcący ale jednak. Ci, jak ich nazywasz "osadnicy" zostali przesiedleni z Polski. Teraz byś to pewnie nazwał Polska "B". To nie była Litwa, Ukraina, czy Białoruś, to była Polska. Moja rodzina została zmuszona do wyjazdu z Lwowa, jednego z największych ośrodków miejskich II RP. A uczyć się zagospodarować "nowoczesnego mienia" nikt nie musiał, chyba że został przesiedlony ze wsi (ale ta sama sytuacja byłaby, jakby się przeprowadził ze wsi do jakiegokolwiek większego miasta).