94
10.07.2024

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@8 - Tak rozwijało się, ale tylko w pisowskiej telewizji. Chcesz dowodu, że wszystko robiono „na zeszyt”?Sprawdź zadłużenie państwa w 2015 r i 2023.Uważaj żebyś nie zemdlał!
starsza pani (2024.07.11)
Dzień dobry. Na początek pozdrawiam wszystkich i dużo zdrowia życzę, s co do tematu artykułu to chętnie się podzielę tym co doswiadczyłem. Tak się składa, że też jestem po udaże, też miałam okazję zobaczyć jak wygląda podejście służby zdrowia i powiem tak --na swym przykładzie - dostaję początek udaru - zawroty głowy, prowokacje wymiotowe zabyżenia równowagi, drętwienie kończyn, żona dzwoni po pogotowie izba przyjeć szpital, rezonans głowy, kropłówki, po 5 godz decyzją neurologa--nic się nie dzieje, można wracać do domu. Pytam więc na jakiej podstawie dyżurny neurolog widząc oznaki podejmuje taką decyzję?dodam tylko jeszcze, że kolejny udar miał miejsce po niemałych 12 godz. I niewiele brakowało bym już nieżył. Niech moja chistoria pokaże innm jak działa słuba zdrowia. Pozdrawiam(( zapomniałem dodać, że ten szpital to szpital wojewódzki)
(2024.07.11)

info

0  
  0
Nie wrzucajmy wszystkich Ratowników do jednego worka, bo tak jak w każdym zawodzie są czarne owce. Z doświadczenia jako opiekun wzywających pomoc i przebywającego w szpitalach z podopiecznymi, mogę napisać, że część pracowników tej grupy zawodowej zachowuje się jak mityczny Narcyz. Obcesowo traktują pielęgniarki, pacjentów i ich rodziny. W ich zachowaniu wyczuć wyniosłość. Chyba brakuje zajęć z psychologii. Oczywiście druga strona czyli pacjenci nie jest bez winy ale to jest artykuł o Ratownikach.
Mex. (2024.07.12)

info

1  
  0
Przeciez oni maja na to wywalone, takiie wały ida ze normalny zjadacz chleba nie ma pojecia, zapytaj kogos ze sklepu medycznego dlaczego tak malo sprzedaje ortez itd bo inny m ich 20 dziennie... wystarczy wjechac na oddzial:)
hdh (2024.07.13)

info

0  
  0