A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Mojego tatę urodzonego ponad 100 lat temu jako pięciolatka byk wziął na rogi, pokaleczył pod pachą. Traktowanie jodyną mocno bolało i tatowi więcej nawet do głowy nie przyszło drażnić byka. Niekastrowany byk bywa naprawdę groźny i trzeba umieć z takim postępować.