Odłowili pół tony śniętych ryb
Odpowiedzi na pytania otrzymaliśmy od Magdaleny Górczyńskiej z elbląskiego oddziału Polskiego Związku Wędkarskiego. - Maj to czas tarły ryb i masowych migracji do i z jeziora Druzno. Tarło to proces, który wiąże się z dużym wydatkiem energetycznym osobników przystępujących do rozrodu. W trakcie tarła dochodzi często do mikro- i makro- uszkodzeń powłok ciała. To w połączeniu ze słabszą kondycją części osobników, a niekiedy z wysoką temperaturą prowadzi do ich śnięć. Zjawisko to występuje corocznie, w różnym stopniu nasilenia (podobne zjawisko w ciągu ostatnich lat było obserwowane i opisywane przez media na Zalewie Wiślanym) – napisała w odpowiedzi Magdalena Górczyńska. - W miarę możliwości OPZW w Elblągu usuwa śnięte ryby z wód użytkowanych akwenów tj. rzeki Elbląg i jeziora Druzno.
Jak wyjaśnia przedstawicielka PZW, ostatnia akcja usuwania śniętych ryb odbyła się 10 maja. - Z okolicy Mostu Niskiego rzeki Elbląg uprzątnięto około 30 kg, a z jeziora Druzno ok. 500 kg śniętych leszczy – dodaje Magdalena Górczyńska.