21
30.09.2021

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@abso - Nie wiem, czy to jest to o czym mówisz, ale ja p. Stężałę (jakkolwiek szanuję go jako człowieka), pamiętam głównie z "autorskich"i (dyplomatycznie mówiąc)kontrowersyjnych metod nauczania j. angielskiego (biologii mnie nie uczył). Przede wszystkim to jego wciskanie na siłę uczniom swoich "koników"- uczenie się słownictwa z jakiegoś tkactwa, golfa, czy kij jeszcze wie czego. Kazał przynosić do szkoły jakieś dziwne rzeczy (miał większą inwencję niż niejedna pani od plastyki w podstawówce), śpiewać piosenki, odgrywać jakieś scenki rodzajowe (które mieliśmy ćwiczyć w parach/grupach poza lekcjami - taaa, dobre sobie). Mam wrażenie, że angielskiego w tym wszystkim było najmniej. Sadyzmu w jego działaniach nie wyczułem, ale czasami przybierało to wszystko dziwne formy i wpłynęło negatywnie na moją ocenę z angielskiego. Ogólnie, system nauczania angielskiego w tej szkole jest dość dziwny (a przynajmniej był kiedy ja się uczyłem - może coś się zmieniło). Zajęcia w dziwnych grupach (niezwiązanych z klasami), jakieś konwersacje z innym nauczycielem (niby atut, ale nie czułem, żeby mnie to jakoś rozwijało), summa summarum mieliśmy więcej tego angielskiego niż przedmiotów kierunkowych razem wziętych. Dużo jakichś ceregieli wokół tego angielskiego, a niewiele z tego moim zdaniem wynikało.
Absolwent (2021.10.01)
@Absolwent - A co do samej szkoły, ucząc się tam (jeszcze w starej lokalizacji)już zauważyłem, że ta szkoła chwali się głównie przeszłością. A to, że kiedyś były zajęcia angielskiego z native speakerami (od lat nie ma), a to że jako pierwsi w Elblągu mieli internet (co z tego skoro dziś każdy ma), że jako pierwsi prowadzili wymiany międzynarodowe (dziś każdy to robi)itp. Zupełnie, jakby nie bardzo mieli czym się chwalić obecnie. Jeśli chodzi o moje osobiste wspomnienia - to jest to totalna mieszanka lepszych i gorszych wspomnień, ale nauczycieli w większości wspominam dobrze.
Absolwent (2021.10.01)
A czy ten pan /słusznej postury/ zdjęcie nr 2 - drugi od lewej, skarpetki wygrał w jakiejś loterii, bo i z kolorystyką i długością coś nie tak ?
kiki (2021.10.01)
@kiki - chodzi oczywiście o zdjęcie nr 8.. .
(2021.10.01)
Pani Orkw. .od matematyki zniszczyła we mnie miłość do matematyki. Lekcje prowadziła jakby z przymusu, a z obrażania i wyśmiewania uczniów czerpała radość. Wybierała sobie uczniów, których lubiła i ci mieli szczęście, natomiast ci, którym nie szło, byli traktowani jak zło konieczne.
(2021.10.01)

info

6  
  0
Jako osoba, ktora ukonczyla to liceum mogę powiedzieć, że jedyne na co III LO jest otwarte to na zamiatanie problemów pod dywan, kwestie obrzydliwego zachowania nauczycieli, gnębienia uczniów były sprawnie uciszane, dyrekcja zawsze miała wymówkę na swój brak działania. Z perspektywy czasu zaluje, ze nie poszlo pismo do kuratorium
niestety absolwent (2021.10.01)

info

4  
  1
Ja wspominam III z uśmiechem na ustach :)
(2021.10.01)

info

2  
  1
Osoba pisząca te słowa ma sporo zaległości z języka polskiego. Być może dlatego tryska jadem w kierunku nauczycielki tego przedmiotu. Leniło się na lekcjach? Błędy, błędy. ..
KarolinaK. (2021.10.01)
Nie wspominam nauki w tej szkole za dobrze. Wychowawczynie (bo były dwie)zdecydowanie faworyzowały uczennice, ktorych rodzice "coś znaczyli"w mieście. Zdarzały się historie, że nauczycielka języka francuskiego obrażała się na ucznia i traktowała go jak powietrze (serio, serio). Nauka języka niemieckiego? Koszmar. Uczyła go osoba, która może i potrafiła wbić do głowy ten język, ale lekcje odbywały się w atmosferze terroru. Dobrze wspominam za to lekcje języka polskiego - nauczycielka nie katowała nas lekturami, których i tak byśmy nie przeczytali, a zamiast tego dawała wybór i przestrzeń do czytania innych rzeczy.
(2021.10.02)

info

1  
  0
@KarolinaK. - Tak. .. mam zaległości, ale tylko dlatego, że Pani M. nie potrafiła w ogóle uczyć. A człowieka poniżała i doprowadzała do skrajnej nerwicy. Pani M. To człowiek okropny i nie powinien w ogóle pracować jako nauczyciel. Takie jest mój zdanie mądralińska Pani Karolino K.
(2021.10.04)