29
17.07.2021

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@Roman Szwarc - Dzięki!
(2021.07.18)
@Markkol1 - Bardzo dziękuję!
(2021.07.18)
@Elbalzanin - Bóg zapłać dobry człowieku za informację o stanie Twojego umysłu.
(2021.07.18)
@RobertKoliński - Dzięki Robercie za wnikliwy komentarz i za Twą zwykłą dowcipność, stąd zapewne tytułujesz mnie życzliwie "Towarzyszem". Niemniej, na taki zaszczyt nie zasługuję - pod żagiel od towarzyszy uciekałem. Lecz to nie znaczy, że nie jestem w stanie uczciwie docenić ich zbożne wysiłki ku rozwojowi i chwale żeglarstwa.
(2021.07.18)
@RobertKoliński - A - i jeszcze z Twoją Robercie "lepszością"żeglarstwa za komuny. Teza trudna, bo na czas komuny nałożyła się nasza młodość, kiedy wszystko było lepsze. Bez wątpienia jednak lepsza była integracja środowiska żeglarskiego, choć - paradoksalnie - wymuszał ją brak jachtów prywatnych, co nie jest oznaką zasobności społecznej. Jedyne wyjście - żeglowanie na jednostkach klubowych, dziś rzeklibyśmy za darmo, bo kluby dotowane były przez państwo i zakłady pracy. Obecnie jest wolność pływań na własnych łódkach, lecz za nią poszło środowiskowe rozproszenie, oraz mentalna zmiana w podejściu do klubów, dawniej ośrodków życia żeglarskiego, dziś parkingów dla jachtów. Takie czasy - dla jednego lepsze, dla innego nie.
(2021.07.18)
Kapitanowie są ludźmi, jak wszyscy inni i również wśród nich bywają świry. Jednak czasy się zmieniają i - faktycznie - trzymanie się dziś odwiecznej zasady "pierwszego po Bogu"może dotyczyć tylko i wyłącznie decyzji i bezpośrednich czynności prowadzenia jachtu - wyboru trasy, doboru żagli, pełnienia przez załogę ról manewrowych itp. W zakresie dotyczącym morza i żeglugi dyskusji nie ma, ale też to kapitan ponosi jednoosobową odpowiedzialność za życie ludzi i jacht. Na płaszczyźnie współżycia załogi powszechne jest już dziś równorzędne partnerstwo i koleżeństwo, choć niektórzy kapitanowie do tego nie dorośli i swym głupim rządzeniem i "nauką przez gnojenie"zatruwają urlopy innym.
(2021.07.18)
@councilman - To prawda - jestem pasjonatem. Lecz charyzmatyczność jest pojęciem na tyle głębokim, że odnoszę się do niej z wielką pokorą.
(2021.07.18)
Bardzo fajne opowiedziane. Wczoraj, dziś, jutro - to takie samo ukochanie przygody na wodzie. .. .. Ukłony dla, ,całej, ,załogi i właściwych wiatrów!
klmn (2021.07.18)

info

1  
  0
Świetna opowieść Mietku. Wielu jeszcze rejsów, po wodach wyśnionych. Stopy!
(2022.11.27)

info

0  
  0