A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
koliński już zabrał głos a pan motrófka kiedy coś powie?
Panie Mietku -wspaniałe sa pana opowiesc i zawsze pan tesknił za pływaniem jachtami, Przypominają sie mnie pana opowiesci pracujac w cZAMECHU na pokrywach luków statków Spawalnictwo to był a pana dziedzina na codzien Nasz dobry kolega Tadeusz K MÓWIŁ ZAWSZE -BIESZ PRZYKŁAD z pracowiotosci i wiedzy Miecia. Pozdrawiamy i zyczymy wspaniałych rejsów
Zdrowia życzę!
kogo to obchodzi. .. ..
MISIA.
Pozdrowienia dla Andrzeja.
@EMERYT BIEDAK - Bardzo dziękuję! Tak, to dawne czasy, a pamiętam jakby to było wczoraj. Radości mieszały się ze smutkami, ale człowiek wierzył, że na emeryturze nie będzie biedował. Przykro mi, że to Pana dotknęło - może się spotkamy pogadać? Mój nr tel 693 286 106 - jeśli Pan zechce, proszę dzwonić bez oporów. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego!
Bardzo dziękuję za wspomnienie Pana Jankowskiego! Niemniej ramy wywiadu zakładały moje wspomnienia osobiste, a ja w harcerstwie nie działałem. Nie wspomniałem też o wielu innych tematach i ludziach, którzy się przewinęli w żeglarstwie elbląskim i zalewowym, lecz to nie znaczy, że o nich zapomniałem. We wrześniu ub. r. wydałem album "Żeglarze Zalewu Wiślanego", w którym o tym wszystkim jest, w wypowiedziach 34 żeglarzy z tamtych lat. Jeszcze trochę egzemplarzy zostało, jeśli interesuje pana zakup - proszę dzwonić na nr 693 286 106.Pozdrawiam!
@entuzjasta - Bardzo dziękuję, życzę wzajemnie!
Bardzo dziękuję, a że komentarz od Damy, to szczególnie cenny! To prawda z moją radością życia, bo choć lata lecą, to zestarzeję się dopiero, gdy żeglowanie i inne radości przestaną mnie kręcić.
@Jerzy 11 - Byłem, byłem - Truchanowicz zrobił bałtyckiego 2 lub 3 lata po mnie. Dlatego, zanim w r. 1971 wstąpiłem do Ogniska Wodnego TKKF Zamech, do prowadzenia Szafira i Misi zapraszał Panią kapitan Krystynę Remiszewską, starszą siostrę Teresy, która poprowadziła jacht Komandor w regatach samotników OSTAR przez Atlantyk.