A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
500 plus to pomoc. ? A ile ono jest warte obecnie, z 300 zl? Przeciez ta kwota nie podlega waloryzacji. Pis kupil niemyslacych ludzi za 500 + podwyzszyl podatki zeby na to miec, podwyzki mamy na spozywce najwieksze w Europie a ile my zarabiamy. ?? Trzeba pomoc dziecku, bo rzad klamie i oszukuje, manipuluje nami. Zostawia tych rodzicow z niczym, samych, bezradnych. Takie dziecko powinno miec z panstwa leczenie zapewnione a nie ze ludzie zbieraja. Spojrzcie na inne kraje europejskie jak rodzina jest wspierana. A tu co ? Jedno wielkie oszustwo. PIS zrujnowal sluzbe zdrowia, rujnuje rodziny, odbiera wolnosc. A my ludzie wspierajmy sie nie dajmy sie zaszczuc jeden na drugiego, boadzmy dla siebie mili i wspolczujacy. Bo oni tylko licza na to ze my spoleczenstwo sie poklocimy, a skloconym spoleczenstwem LATWO MANIPULOWAC.
@sz@rak - Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Piszesz byle coś napisać. Wszystkie koszta, które wymieniłem z WYCHOWANIEM dziecka nie mają nic wspólnego. To są koszta potrzebne do tego żeby dziecko w ogóle na świat przyszło. Skoro nasza nieomylna władza uważa, że trzeba chronić dziecko od chwili poczęcia to również od chwili poczęcia powinno zapewniać jakaś pomoc dla rodziców. Oczywistą sprawą jest, że to rodzice dziecko muszą utrzymać, ale jakakolwiek pomoc od Państwa jest wskazana nawet te 500+. Teraz zrozumiałeś czy mam coś jeszcze Ci objaśnić? Czy może Ty uważasz, że państwo pomocy dla dzieci nie powinno dawać żadnej?
Do Kamila
Przecież ja nic nie mam do tej rodziny jestem kobietą i wiem jak jest ale bez przesady niech rodzina pisze do posłów senatorów wogóle do rządu a nie na łamach gazety internetowej prosić o wpłaty od zwykłych ludzi którym też brakuje do życia leków itd. Są parafie Caritas może tam niech idzie rodzina każdemu jest trudno nie tylko tej rodzinie Każdemu także proszę nie pisać bzdur na mój temat
A do Pani która tak wyliczyła 3000 zł to po co Pani jezt w ciąży trzeba było się zabezpieczać i by nie było tyle kosztów kupić lalkę i po temacie Bez sensu narzekanie masakra co za bezsens
Eugenika (stgr. εὐγενής, eugenes „dobrze urodzony”)– pojęcie wprowadzone w 1869 przez Francisa Galtona, kuzyna Karola Darwina, które dotyczyło selektywnego rozmnażania zwierząt oraz ludzi, aby ulepszać gatunki z pokolenia na pokolenie, szczególnie jeśli chodzi o cechy dziedziczone.
@Gabi93 - Nie mam żadnego problemu z czytaniem ze zrozumieniem. Ja nie miałem żadnego 500+ na wychowanie moich dzieci i nie miałem o to pretensji. Bo to ja biorę za moje dzieci pełną odpowiedzialność, a nie rząd. Państwo zapewniło mi edukację dla moich dzieci, opiekę medyczną (też musiałem korzystać z prywatnej), jakieś ulgi podatkowe też były. Nie mam takiego życzenia, żeby inni obywatele płacili (podatki)na moje dzieci. Oczywista jest rzeczą, że w ramach społeczności osobom słabszym się w jakiś sposób pomaga, ja takiej pomocy nie wymagałem. A Ty jeśli się decydujesz na dziecko to musisz zdecydować - czy ono jest Twoje, czy wspólne?
Galton uważał, że zdolność rozwoju każdej cywilizacji uzależniona jest od kondycji psychicznej i fizycznej rasy ludzkiej. Badania statystyczne nad wybitnymi rodzinami umocniły go w przekonaniu, że większość cech fizycznych i psychicznych, zarówno zamiłowanie do poezji, jak i skłonności zbrodnicze, przekazywane są z pokolenia na pokolenie w procesie dziedziczenia. Galton uważał, że najprostszym remedium na wzrost przestępczości, samobójstw, dewiacji, alkoholizmu, niedorozwoju umysłowego i wrodzonego kalectwa jest naukowa hodowla człowieka. Zachęcaniem zdolnych, majętnych do płodzenia dużej liczby potomstwa i uniemożliwianiem prokreacji „małowartościowym” miała się zająć nowa nauka – eugenika.
Każdy rodzic dla swojego dziecka poruszyłby niebo i ziemię, żeby tylko mogło być zdrowe, dlatego nie rozumiem potępiających komentarzy, nie chcesz, nie wpłacaj, ale nie hejtuj. Życzę Marcelince, aby wszystko się udało, a pozostałym trochę więcej empatii i życzliwości, bądźcie zdrowi!
@Barbi - Jak tak można.
@sz@rak - Bardzo mi przykro, że nie dostał Pan pieniędzy na dzieci. I przykro mi, że rząd dopiero kilka lat temu zrozumiał, że pomoc finansowa dla dzieci jest potrzebna, zwłaszcza, że w innych krajach praktykowane jest to od pokoleń. I mimo tego, że nie jestem za partią rządzącą to 500+ popieram mimo tego, że to niewiele. Moja mama wychowała czwórkę dzieci bez żadnej pomocy państwa i ona również głośno popiera tą inicjatywę rządu. Nie rozumiem Pana niezadowolenia z niej. Czy to zazdrość? Nie wierze, że gdyby ktoś dawał Panu pieniądze nie ważne na co to Pan nie wziąłby ich. A jeżeli chodzi o płacenie na niepotrzebne rzeczy ze skarbu państwa chyba bardziej o uwagę zasługuje tutaj marnotrawienie pieniędzy na kościół, telewizje publiczną czy ochronę polityków.
Rozumiem że Marcelinka po tej operacji będzie już normalnie się rozwijać uczyć się chodzić do szkoły. Kiedyś założy swoją rodzinę zacznie pracować odprowadzać podatki żeby pani Gabi miała te 500+ a może nawet więcej. A może by tak kk czy fundacje pro life poprosić o wsparcie tak wspanialej inicjatywy tak bardzo walczą o każde życie.