A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
przecież to normalne zjawisko, po tylu latach rządów nieudaczników miasto się wyludnia i powoli następuje likwidacja zasięgu szeregu firm komunalnych, a także szkół, placówek zdrowia itd, tak żeście głosowali to tak macie
daliście się zastraszyć pseudo-wirusem i telewizyjną "plandemią". .. to macie :(- to nic, że wszystko klęka wokół, że część ludzi nie ma powoli za co kupić jedzenia, zima idzie, stos podwyżek i galopująca inflacja. .. - najważniejsze, że siedzę w domu, mam szmatkę na twarzy i udaję, że jestem bezpieczny od mitycznego korona-wirusa ! - mam nadzieję, że spiskowcy organizujący tą szopkę - i mający już krew na rękach w postaci rozwalenia resztek służby zdrowia w tym kraju - pójdą chociaż kiedyś pod sąd. ..
co to za komentarze gościu mówi ze to co istnieje to nie jego wina ze chciał by inaczej a od roku nic nie możne bo to bo tamto i ze dla dobra wszystkich ? zmieni od stycznia wszystko tylko czy się w tym odnajdziecie oj będzie wesoło
Komunikacją miejską nie da się jeździć
Bardzo madra decyzja, kierowca ma prowadzic pojazd I dbac o bezpieczenstwo pasazerow, a nie na kazdym przystanku kupczyc jak jakas straganiara, cena min 4-5 zl aby kupowac tylko w ostatecznosci a nie zawracanie d. .. kierowcy co chwile, to ma tez swoje odbicie w bezpieczenstwie jazdy.
Piateczka 5 zl, wtedy kierowca nie ma problemu z wydawaniem reszty, za drogo ? Prosze kupowac normalnie, w expresie wszystko kosztuje podwojnie albo I lepiej. !
Nie na wszystkich trasach da się dojechać do celu na jednym bilecie
@Demnti - To fakt kupujesz bilet miesięczny za 80 zł i jedziesz spokojnie a tu opłaty jak nie samochód się coś zje to co innego
4 zl???? 3 zl to juz duzo. Ceny prawie jak w Trójmieście. Kogos tu poniosło. ..
Przeliczanie kosztów jazdy ZKM a samochodem to chyba jakieś nieporozumienie hehe to tak jakby ktoś mi kazał przeliczyć nocleg w hotelu 5 gwiazdkowym a nocleg pod namiotami. Chcesz żyć wygodnie musisz płacić. Jednak nie są to koszty nieosiągalne. Ja jestem wygodny, jeździłem autobusami do szkoły jak byłem gów niarzem i wiedziałem, że kiedyś zrobię prawko. "Zapach"spoconych ludzi w autobusie, duchota, ścisk przy dniach rynkowych, stanie w deszczu na przystanku niezadaszonym, czekanie na kolejny autobus, bo minutę temu odjechał czy nawet raz na jakiś czas atrakcje typu awantury z udziałem bezdomnych lub nietrzeźwych, kierowca rajdowiec, który hamował, że ludzie latali po całym autobusie. To chyba tyle jeśli chodzi o atrakcje, które pamietam. Może teraz jest inaczej? Nie wiem. Nawet jeśli coś się zmieniło - nigdy więcej