A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dramat. Dramat. Dramat. Sprawa w sądzie bo pies szczęka. Ręce opadają. Pies szczeka bo to pies, człowiek zakłada o to sprawy w sądzie bo to. .. .. A nie człowiek.
dziwolagowaty sĂd smieszny glupowaty, ze karze psa ze szczeka! niech ukara psa, ktory trabi jak slon to niezgodne z jego natura. czy pirdziec na swojej posesji mozna?
glupi ten sasiad i wszyscy inni co podobnie mysla
.. .a co ma miałczeć?? Toć to jest śmiechu warte. Wszystkich powinni ukarać co mają psy bo szczekaja a jakoś koty rozmnażające się bezpańskie nikomu nie przeszkadzają ze miałcza i niszczą lakier na samochodzie bo laza gdzie się da. W tym. Kraju to już paranoja nawet za pomówienie sąd cie karę wymierzy.
Być może to jakiś sąsiad emeryt ale jeśli upominał właścicielkę psa by ten nie szczekał a ona go olała to wcale się nie dziwię że wezwał policję. Psa trzeba wyprowadzić do parku lub za miasto by się wybiegał a nie ujadał na posesji. To nie wieś i pies stróżujący.
Tego pana powinni ukarać za nękanie.
150 giga ze szczekaniem psa!To go gręci?Fetyszysta?Myślę że złośliwiec i pieniacz.
I bardzo dobrze. W końcu ludzie zaczynają znać swoje prawa. Trzeba ich dochodzić nawet przez sąd. Brawo sąd. Brawo Pan ktory zawalczyć o swoje prawo do ciszy. .. .
kołtun zasciankowy. pieniacz pospolity
I prawidłowo! Taki ujadający cały dzień pies w bloku kompletnie zatruwa życie innym mieszkańcom.
Ja - z centrum kraju, ale mam sąsiadkę na działce - na tzw "RODOS". Starsza Pani - ma problem absolutnie z wszystkim. Że jakiś gołąb usiadł jej na dachu altanki, że ktoś stanął "na jej miejscu "parkingowym - które obejmuje całe 5 miejsc czasami, jak przyjedzie jej rodzina kobieta łazi po sąsiadach i każe się im przestawiać, bo te miejsca "jej się należą bo ona tu 30 lat ma ogródek a teraz rodzina nie ma gdzie stanąć ", że ktoś "na jej niebo wlata "dronem i "na pewno zamierza mnie podglądać ". .. .Że sąsiad na swojej działce ma drewno leżące od tygodnia, żeby zabudować taras - i jej to estetycznie przeszkadza w odbiorze jej działki, bo burzy jej estetyczny spokój że ona ma wspaniałe a za płotem taki bałagan i taras niezrobiony, że koty biegają dziko żyjące i jej wykopują marchew, żeby się nią na pewno nażreć z jej krwawicy, że sąsiad tarasu jeszcze nie ma a już zaprasza ludzi i piwo piją a potem są głośno i smrodzą jej jeszcze specjalnie grillem bo specjalnie na złość jej się w danym dniu zebrali bo wiedzieli że wiatr wieje w jej stronę. .. .Ja wszystko rozumiem, ale naprawdę, ta kobieta musi być wybitnie nieszczęśliwa że wszystko jej przeszkadza.