A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Subwencja PFR w ramach Tarczy dyskryminuje mikroprzedsiębiorstwa złożone z osób współpracujących (rodziny). Moja żona pracuje ze mną i opłacam pełne składki ZUS. Do wyliczenia subwencji bierze się pod uwagę osobę współpracującą, jednak jeśli nie ma osoby zatrudnionej na umowę, to subwencja w ogóle się nie należy. To jakiś absurd. Przecież to jest miejsce pracy, a subwencja PFR niby ma za zadanie je chronić. Rząd takimi wytycznymi chce najwyraźniej wykosić najmniejsze przedsiębiorstwa z rynku. Mikroprzedsiębiorca wg przepisów jest nikim.
Jaki był problem aby zatrudnić żonę na etacie? Normalny angaż. Nie miałbyś kłopotu. "Teraz to po ptokach"
A Trzaskowski i PO chcą zakończenia budowy przekopu i Elbląg dalej będzie pipidówką
@_Maciej - Ale głupoty opowiadasz facet. Tarcza jest proporcjonalna do ilości pracowników, spadków obrotów. Mam 3 osoby zatrudnione, zamknięty biznes i dostałem ponad 100tys. ZUS pozytywny za free kwartał. Postojowe leci. Mikro 5000,- szybko pozytywnie. Dopłata do pensji pracowników. 90% najniższej krajowej za 3 miesiące. Daje to oddech. Nie masz pracowników z tego co piszes. Skoro opłacasz składki ZUS za żonę dlaczego nie stworzyłeś oficjalnie miejsca pracy ? Pewnie były z tego korzyści finansowe. A teraz klops. To tak samo jak Ci lamentujący właściciele restauracji lub siłowni. 10 osób zatrudnia - „zatrudnia” g prawda bo daje pod nos umowy zlecenia z ilością godzin przepracowanych bez ZUS często gęsto a teraz płacze że subwencja nie dotyczy.
@_Maciej - Dyskryminuje ? Spójrz na wielkie zakłady których problemy są takie same jak mikro, i średnich firm. Trzeba było legalnie stworzyć miejsce pracy, ustalić wynagrodzenie, ZUS. Miałbyś swoje subwencje.
Chyba nie umiecie czytać ze zrozumieniem i ne rozumiecie sytuacji. Żona jest legalnym współpracownikiem - wykonuje pracę w firmie i odprowadzam są za nią wszystkie składki ZUS tak jak za siebie. Wg prawa nie mogę własnej żony zatrudnić na umowę o pracę, dlatego jest określana jako "osoba współpracująca". Musiałbym dokonać rozdzielności majątkowej lub się rozwieść. Właśnie tu jest DYSKRYMINACJA. Głupoty, to piszecie Wy.
@_Maciej - Możesz, możesz. Możesz zatrudnić na umowę, z pensją możesz bez umownie. ZUS nic nie ma do tego. Zaraz tam dyskryminacja, nie otworzyłeś miejsca pracy tylko wziąłeś żonę. Bo niewolnik jest lepszy od pracownika.
Jeśli uważasz, że mogę zatrudnić żonę na umowę o pracę bez rozdzielności majątkowej, to podrzuć tu jakąś podstawę prawną. Może się okaże, że jestęś mądrzejszy od mojej księgowej. Od kiedy to członek rodziny pracujący w rodzinnej firmie jest niewolnikiem i nie tworzy miejsca pracy. Czy ty jesteś jakiś myślący inaczej? W rodzinnych firmach ludzie są najbardziej zaangażowani w pracę, bo wiedzą, że pracują dla siebie i dla wspólnego dobra rodziny. Czy wg Ciebie powinienem się umówić z drugim przedsiębiorcą w takim samym położeniu i stworzyć fikcyjne umowy o pracę do wzajemnego zatrudnienia żon w celu dopasowania życia do debilnych przepisów?
1.Zasady ogólne – swoboda umów i swoboda w doborze pracowników
Zasady zatrudniania członków rodziny przez przedsiębiorcę nie różnią się istotnie od obowiązujących w przypadku innych (obcych)pracowników. Oznacza to, iż podstawą takiego zatrudnienia może być stosunek pracy (czyli umowa o pracę), jak i każdy inny stosunek, na podstawie którego może być świadczona praca - np. umowa zlecenia, umowa świadczenia usług na warunkach zlecenia. Możliwe jest również bezumowne świadczenie pracy przez członka rodziny, czy też założenie przez taką osobę działalności gospodarczej i współpraca na podstawie kontraktu między dwoma podmiotami gospodarczymi.
2.Formy zatrudniania członka rodziny
a. umowę o pracę
Kwestie związane z zatrudnianiem pracowników uregulowane zostały w ustawie z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. Przepisy te nie wprowadzają ograniczeń w zakresie zatrudniania na podstawie stosunku pracy członków rodziny. Również w innych przepisach prawa nie pojawiają się regulację dotyczące ograniczeń w zatrudnianiu członków rodziny.
Problem taki, że nie mając rozdzielności majątkowej nie można zatrudnić małżonki na etacie. Takie prawo. Za żonę opłacam składki Zus jak za siebie i jest to pracownik określany jako "osoba współpracująca". Takie są przepisy i stąd problem.