71
14.04.2020

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
tak jak i twoje skoro to komentujesz
(2020.04.15)
Do gościa: - "Na wsi nie palą syfem, bo mają swoje drewno. Na polach nie ma trucizny tylko środki ochrony roślin dopuszczone do użytku przez UE, "- Po pierwsze skąd te drewno mają, po drugie jakie to drewno, że paląc tym syfem smród nie do wytrzymania a dymu tyle, że nie widać nic na kilometry. A powiedz niby czym są środki ochrony roślin - nie trucizną??? Dopuszczone to nie znaczy, że mogą używać ich w sposób nieodpowiedzialny, a tak się właśnie dzieje. Powiem tak, ci rolnicy, którzy używają środki ochrony roślin w sposób odpowiedzialny powinni wpływać na innych swoich kolegów rolników, aby nie nadużywali tych środków, ponieważ prędzej czy później ludzie otworzą oczy i powiedzą stanowcze nie dla trucizny tylko tak dla zdrowej żywności. W moim przekonaniu tylko jednym posunięciem można nieuczciwych rolników karać, a mianowicie zabraniem dopłat, tylko takie posunięcie może ograniczyć nadmierne używanie trucizny na polach.
(2020.04.15)
"Zen"- To Ty???
(2020.04.15)

info

1  
  1
"Zen "- "Dzisiaj bez chemii światu by głód groził. "- Jesteś chory człowiek !!!! Czyli mamy żreć truciznę, bo inaczej umrzemy z głodu??? Super !!!!!
(2020.04.15)

info

0  
  2
Jak to skąd? ze swojego pola mają. co to wielka filozofia nasadzić sobie trochę drzew na polach czy posesji i co jakiś czas obcinać gałęzie, tak, żeby odrastały? Jak ktoś ma sad to ma drewno z przycinania np jabłonek czy grusz/ śliwek. Ja tam nigdy nie czułem żadnego smrodu, bo palone drewno to ma ładny zapach, a nie smród, dlatego używa się go do wędzenia. Nikt nie używa środków ochrony roślin w sposób nieodpowiedzialny, bo to dużo kosztuje, na opakowaniach są dawki i terminy zastosowania i instrukcje, środki to najdroższa rzecz w gospodarstwie i najwięcej kosztują, dlatego każdy używa ich z głową i tak, aby ich za dużo nie stosować. Poza tym na polach są kontrole, jak ktoś nie stosuje środków jak trzeba to właśnie grozi mu utrata dopłat za to. T chyba nie wiesz o czym piszesz i nie masz w tym zakresie wiedzy.
(2020.04.15)
Twoja nieznajomość branży i tematu rzuca się w oczy. Jeśli chcesz zrobić coś dobrego zatrudnij się w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
(2020.04.15)
Jakbym ja tam w ministerstwie pracował to każdy jeden rolnik nadużywający środki ochrony roślin nie dostałby dopłaty w szerokim tego znaczeniu ani żadnych odszkodowań. My ludzie miastowi chcemy dobrej i zdrowej żywności a nie trucizny.
pogromca trujących rolników (2020.04.15)
Jeżeli tak piszesz, cytuję: "Nikt nie używa środków ochrony roślin w sposób nieodpowiedzialny, bo to dużo kosztuje"- To nie masz kompletnie pojęcia i chyba nie mieszkasz na wsi. Niemal codziennie opryskiwane są pola chemią !!! Jak możesz pisać, że ktoś nie ma pojęcia!?
(2020.04.15)
Nie masz pojęcia, bo każdy chce zarobić i dlatego dobrze sobie oblicza co i ile zastosować na polu, bo inaczej zostałby bankrutem, środki są bardzo drogie i to żadna nowina, każdy może to sobie sprawdzić. Widać ty nie wiesz jak. Dzisiaj liczy się kalkulacja zysków i strat, bo komuny nie ma już, jak za dużo dasz i niepotrzebnie to masz stratę której nikt nie pokryje.
(2020.04.15)
@pogromca trujących rolników - Rolnik nie nadużywa tylko daje tyle ile jest napisane na etykiecie. Z resztą to rolnicy decydują kto jest ministrem rolnictwa i już nie jednego zmusili do dymisji. Jak ci nie pasuje od nich żywność to weź się za rolnictwo i sam zacznij uprawiać pole i robić tą swoją zdrową żywność. Czemu się za to nie bierzesz?
(2020.04.15)