A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
W swoim czasie pracowało tam prawie 13tys. Ludzi,licząc pracowników biurowych
Większośc polskich zakładów upadło z powodu technologicznego zacofania, niedoinwestowania, braku finansowych możliwości rozwoju i zakupu nowoczesnych technologii. To prawda, że Zamech zatrudniał kilka tys. robotników, ale w jakich warunkach oni pracowali, przecież prawie cały park maszynowy był przestarzały. Produkcja w takich warunkach była droga i nieopłacalna. Z chwilą, kiedy przestaliśmy sprzedawać za grosze do ZSRR, a na zbyt na rynku zachodnim nie mieliśmy szans to trzeba było ratować miejsca pracy sprzedając zakład.
Nie, to Wojciech P. Pracowaliśmy tam razem
Ha. .. .ha. .. .. ha. Zaraz przeczytam że pracowało tam 20000 osób.
Większość moich znajomych pracuje w kilku miejscach i ma się dobrze - weź się za robotę...
Rzeczywiście Zamech w szczytowym momencie, w latach między 1957,a 1970 zatrudniał ok. 10 tysięcy pracowników, a po 1970 roku zatrudnienie systematycznie zmniejszało się (m. in. spawacze przechodzili do POM Milejewo, gdzie zaoferowano im wyższe zarobki). W połowie lat 80 - tych ub. wieku spadło ono poniżej 6 tysięcy, a dyrektor Kowalczyk na wspomnianym festynie obiecał osiągnięcie poziomu 7 tysięcznego poziomu zatrudnienia. Niestety nie udało się dotrzymać tej obietnicy, stąd było słynne zgolenie brody.
Zdjęcia wykonane w godzinach pracy na służbowym materiale. Jak znalazły się poza archiwum prawowitego właściciela?Chyb nie zostały ukradzione?
Ciekawe zdjęcia też w ostatnim Magazynie Elbląskim, jest w Informacji Turystycznej.
Było tak cudownie. .. Jak Edward Odnowiciel miał przyjechać do miasta to trawę na zielono malowano. .. łza się w oku kręci ze wzruszenia. .. Jak to dobrze, że PARTIA kultywuje te wspaniałe tradycje. .. Dziennik Telewizyjny tak pięknie informował o sukcesach naszej socjalistycznej ojczyzny. .. Dziś TV PiS czyni dokładnie to samo. .. Tylko koni z Janowa Podlaskiego żal. .. ale Maryla już wtedy o tym wiedziała. ..