To ma być paśnik dla filatelistów

12
09.08.2019
To ma być paśnik dla filatelistów
Filateliści mają już swój "raj" (fot. Michał Skroboszewski)
Listy i pocztówki już mało kto wysyła. I wydaje się, że znaczek pocztowy powoli odchodzi w mroki historii. Ale są ludzie, którzy nie potrzebują wysyłać listów, a znaczki chcieliby mieć w celach kolekcjonerskich – filateliści. Dla nich właśnie Poczta Polska uruchomiła w Elblągu „paśnik” - sklep filatelistyczny. Zobacz zdjęcia z otwarcia
Na początku był Penny Black – znaczek podobizną brytyjskiej królowej Wiktorii po raz pierwszy wyemitowany w 1837 r.. O polskich znaczkach możemy mówić od 1860 r., kiedy w Królestwie Polskim został wyemitowany znaczek o nominale 10 kopiejek I tak to się zaczęło. Pojawiły się znaczki pocztowe i pojawili się filateliści – osoby, które zbierają znaczki w celach kolekcjonerskich
   - Nie ma chyba tematu, którego nie można wyrazić na znaczkach. Widziałem już nawet takie eksponaty o wąsach, brodach i bokobrodach na pięciu ekranach filatelistycznych. To jest sztuka, żeby „napisać” na pięciu ekranach opowieść o wąsach i brodach na przestrzeni dziejów – mówił Henryk Monkos z Biura Filatelistyki Poczty Polskiej.
   - Filatelistyka to nie same znaczki. Można zbierać karty pocztowe, koperty FDC (pierwszego dnia obiegu), kasowniki okolicznościowe – dodał Karol Wyszyński, elbląski filatelista z wieloletnim stażem.
   Dziś na elbląskiej Poczcie Głównej filateliście mieli swoje małe święto – specjalnie dla nich otwarto sklep filatelistyczny.
   - Kilka lat temu zaproponowałem, że poczta tworzyła „paśniki dla filatelistów”. Kiedyś nazwałem filatelistów zwierzyną, która biega od urzędu do urzędu i awanturuje się, że nie ma tam konkretnego znaczka. Co się robi w takim rewirze? Stawia się „paśnik”. Od dziś filateliści nie muszą już biegać po urzędach, tutaj mogą się zaopatrzyć w to co będą chcieli – mówił Henryk Monkos.
   Czy to przełoży się na wzrost zainteresowania znaczkami? Elbląskie koło filatelistów liczy kilka osób (a były czasy, kiedy zrzeszonych było kilka setek). Brakuje działań popularyzatorskich, tak jak np. robią to elbląscy birofile organizując raz w roku giełdę akcesoriów związanych z piwowarstwem.
   W Elblągu pierwszy sklep filatelistyczny funkcjonował w nieistniejącym już budynku na rogu ul. 1 Maja. Później przeniósł się na ul. 12 Lutego i po latach zniknął z miejskiego pejzażu. Elbląg jako miasto nie miał szczęścia do promocji przez filatelistykę.
   - Jedyny znaczek z naszym miastem został wydany z okazji 500-lecia inkorporacji Prus do Polski w 1954 r. W tej serii był także Malbork, Olsztyn, Toruń. Nawet poczta niemiecka nie uhonorowała 700-lecia założenia miasta poprzez wydanie znaczka. Na 750-lecie miasta były czynione starania władz miejskich i ówczesnych partyjnych, ale nic z tego nie wyszło – wyjaśniał Karol Wyszyński.
   
SM

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

filateliści, następna sekta po LGBT i peowcach którą trzeba się zająć i ukrócić te ich zbieractwo
voila (2019.08.09)
@voila - Twój lekarz prowadzący wie że odstawiłeś tabletki?
lkl (2019.08.09)
zbieralem znaczki to wspaniała pasja dobry pomysl z tym sklepem. placek
(2019.08.09)

info

15  
  0
Należy sprowadzić ten bloczek do elbląskiego punktu i filateliści będą (chwilowo) bezpieczni. PS. Nie wiecie Państwo kiedy Jarosław dostanie swoją serię?
Filomatka (2019.08.09)
Czy naprawdę nawet w tak normalnej sprawie jak konkretne, ciekawe hobby komentujący nie mogą wyrzec się głupich, wręcz infantylnych tekstów o rzekomym zabarwieniu politycznym. Zbieram znaczki (nie pocztowe) i medale światowych organizacji Obrony Cywilnej i Ochrony Ludności, a mam je m. in. z Rosji i państw byłego ZSRR oraz wszystkich krajów byłego obozu socjalistycznego. To według takich osób kim jestem. Ale, żeby było jasne mam też takie zbiory z państw z prawie całej Europy oraz wielu krajów obu Ameryk, a nawet z Australii i Nowej Zelandii. Wiele z nich jest z różnych lat, w tym nawet z początku ubiegłego wieku.
Fiziolek (2019.08.09)

info

12  
  0
A gdzie można sprzedać zbiory filatelistyczne?
Filatelista (2019.08.10)
@Filomatka - Z AK 47 czy z PPS ? :)
Szok (2019.08.10)
Adres Elbląg ale gdzie
(2019.08.11)

info

0  
  0
chętnie kupię
(2019.08.11)
"Paśnik", trzeba być tytanem intelektu, żeby wymyślić tę nazwę, równie dobrze brzmi "koryto" dla filatelistów. Skąd to zdziwienie, że Elbląg nie ma szczęścia do promocji filatelistycznej?
axaxax (2019.08.11)

info

2  
  0



Reklama X