A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
To chyba dobrze, że ścigał złodziei nawet gdy to był PRL.
Mam mieszane, o ile nie negatywne odczucia dotyczące tego typu artykułów. Dotyczą one ludzi, którzy kiedyś służyli systemowi, teraz nie żyją. Nie mam złudzeń, że bohaterowie tekstów po prostu słudzy minionego systemu i że część z nich zaszkodziła ludziom. Żyją za to ich potomkowie. Nie wiem, co ma wnieść to publikowanie materiałów dotyczących czyichś dziadków, wujków, ojców - żeby potem ich rodzinę wytykano palcami jako "synów ubeków"? Żeby sąsiadka w gniewie wygarnęła komuś" a twój dziadek to w UB ludzi poniewierał"? I to nawet wtedy, gdy rodzina nie ceni swojego protoplasty? Rozumiem, że tego typu dane mogą interesować historyków, ale co ma to dać przeciętnym ludziom? Żer dla plotek chyba? Jakieś powody do urągania nieboszczykom w necie? Ogólnie - niesmak.
~zniesmakiem- a jaki sens ma publikowanie informacji o ss-manach, gestapowcach? Bachu? Dirlewangerze? Franku? No jaki? Chyba właśnie po to byśmy w końcu wiedzieli kto bohaterem był kto oprawcą bohaterów. Ko katem a kto ofiarą? Bez wzglądu na narodowość. Nie sadzisz, ze czas najwyższy byśmy poznali te kanalie? Może czas by zaczęli bić się w pierś? By zaczęli się wstydzić? Nie wiem czy wiesz, wciąż pośród nas żyją oprawcy Popiełuszki. .. Gdzieś zyje zabójca Sawicza. Godlewskiego. .Chcesz dalej zyć obok morderców w niewiedzy? Może masz krótką pamięć?
ubeki i sbeki to zwykli zbrodniarze których do tej pory ręka sprawiedliwości nie ukarała
to patrioci. ..
to chyba rodzinne. .. .
czy te awanse różnią się od tych dzisiejszych, takie samo podłoże polityczne,
Interesują zwykłych ludzi właśnie też, właśnie po to, żeby wiedzieć skąd niektórzy po 89 roku się dorobili na uwłaszczeniu majątku narodowego i właśnie po to, żeby wiedzieć, kto jest czyim wnukiem i skąd jego poglądy np komunistyczne. Jak się okazuje w mediach, niektórzy się tłumaczą potem: ja jestem młody i nic nie mam z komuną wspólnego jak mówią o lustracji , a później się okazuje, że taki to syn SB-eka i wnuk UB-owca.
Sługusy Moskwy, nie Polski i niech do Władimira Putina idą po emeryturę, od Polski nic im się nie należy.
Tak właśnie po to, żeby widzieć, bo jak się okazuje wielu mówi: ja jestem młody nie mam związku z komuną, jak mówią o lustracji, a potem się często okazuje, że to syn SB-eka i wnuk UB-owca. Trzeba wiedzieć skąd po 89 powstały majątki niektórych, co się uwłaszczyli na firmach należących wcześniej do skarbu państwa.