A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jezeli co druga przewodniczaca wychodzila zburzeduvz protokołem do poprawki, to jednak druga połowa komisji potrafiła sobie poradzić.
wreszcie coś co można czytać, bardzo ok tekst, wręcz bajkowo uczciwa ocena tego co było udziałem mieszkańców, pokazanie od kuchni całej tej politycznej "masarni " ,która okazała się ranią jatką ze starym odswieżanym mięsem
A co takiego te panie zrobiły, ze aż tak dlugo musieliscie czekać?
Jestem ciekawa kto był taki mądry i wynagrodzenie za drugą turę obciąć o połowę? ??Wtedy lokale tez powinny być krócej otwarte o połowę. Nigdy takiej głupoty nie było jak i tej z podziałem na dwie komisje do podpisów i liczenia. Tyle bzdurnie wydanej kasy!!!
Jaka kara czeka Panią .........o długim nazwisku z parti pis za kłamstwo.
Zgadzam się z Panem również byłam członkiem komisji ale tej liczącej a nie raz komisji wyborczej wczesniej. Tym razem był taki bałagan organizacyjny jak Pan to już opisał. Co mnie osobiście wyprowadzilo z równowagi. Moja komisja spotkala sie przed lokalem 20.45 wchodzimy do lokalu wyborczego 20.58 pan z komisji dziennej nas wyprasza bo jeszcze 2 minuty na jego zegarku - ok ma racje.Wchodzimy punkt 21 i co ... komisja dzienna nie miala policzonych kart ani porobionych pieczatek - nasze nerwy nic nie dały czekalismy na to az oni skoncza swoja prace i przekażą nam protokoły prawie 2 godziny. Kolejna rzecz to ponad godzina stania w urzedzie w kolejce. Ludzie mamy XXI wiek. Czemu ludzie nie myślą? Czemu w urzedzie zamiast na ten czas zwołać wiecej urzedasow jest garstka osob ktora nie nadąża? Czemu komisja wyborcza nocna musiala przychodzic o 21 skoro dzienna nie miala czasu zliczyc kart i nie miala czasu porobic pieczeci ? Spedzilam w ten dzien pinad 10 h i naprawdę był co robić. Pracowalismy jak mrówki. Niewiem co bedzie teraz w 2 turze ?! Za połowę mniej nie widzi mi się powtórka z rozrywki :(
I po co to demokracja? W monarchii nie ma takich problemów;)
Byłam członkiem komisji nocnej, fakt było ciężko mnóstwo kart, ale dobra organizacja zespołu ogarnieta pani przewodnicząca, ,która wymyśliła dobry sposób na liczenie kart, każdy czlonek robił to co powinien i nie stał z założonymi rękami, jeden minus mało materiałów w postaci taśm, kopert, papieru do pakowania. Dzięki takiej organizacji byliśmy w domach przed 5 rano. Pozdrawiam.
U mnie też super sprawnie wszystko poszło, rewelacyjna komisja ale czekanie w urzędzie na przekazanie protokołu 2,5 godziny to jedno wielkie nieporozumienie
@Komitet wyborczy - Już PIS działa ? Ból d. .. jak nic już widać. Trzeba było więcej obiecać i szkalować rywali dzięki czemu zrobiliście im kampanię.