Wybrany wątek opinii

Byłam członkiem komisji nocnej, fakt było ciężko mnóstwo kart, ale dobra organizacja zespołu ogarnieta pani przewodnicząca, ,która wymyśliła dobry sposób na liczenie kart, każdy czlonek robił to co powinien i nie stał z założonymi rękami, jeden minus mało materiałów w postaci taśm, kopert, papieru do pakowania. Dzięki takiej organizacji byliśmy w domach przed 5 rano. Pozdrawiam.
(2018.10.23)
U mnie też super sprawnie wszystko poszło, rewelacyjna komisja ale czekanie w urzędzie na przekazanie protokołu 2,5 godziny to jedno wielkie nieporozumienie
przewodnicząca (2018.10.23)
Powrót do komentarzy