Najpierw była reforma oświaty, która wymusiła wygaszanie gimnazjów. Potem Rada Miejska w Elblągu zdecydowała, że do budynku Gimnazjum nr 9 przy ulicy Browarnej z miasteczka szkolnego przy ul. Saperów przeprowadzi się III Liceum Ogólnokształcące. A potem była wielka przeprowadzka... - To było duże wyzwanie. Trzeba było przenieść wszystkie meble, ławki, krzesła, komputery, tablice... Budynek przy ul. Saperów musieliśmy opróżnić zupełnie. Wszystko trzeba było zdjąć ze ścian, spakować i powynosić. A niektóre z tych rzeczy są bardzo ciężkie: choćby wyposażenie laboratorium chemicznego, szafki uczniowskie – mówi Beata Orzech, dyrektor III Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Pawła II
Przeprowadzka na poważnie zaczęła się pod koniec poprzedniego roku szkolnego. W międzyczasie trwało dostosowywanie budynku gimnazjum do potrzeb licealistów. Swoją lokalizację zmienił m.in. pokój nauczycielski i biblioteka. W miejscu świetlicy i stołówki jest teraz laboratorium chemiczne.
- W liceum nie ma potrzeby utrzymywania stołówki i świetlicy, w związku z tym te pomieszczenia zaadaptowaliśmy na laboratorium chemiczne i gabinet chemiczny. Przekształciliśmy też jedną klasę w dwie mniejsze do nauki języków. To nie był wielki remont, raczej takie remonciki, ale w szkole coś się działo – mówi Beata Orzech.
Rok szkolny licealiści rozpoczęli zgodnie z planem – 3 września uczniowie 15 oddziałów (12 klas licealnych i trzy gimnazjalne) usłyszeli pierwszy dzwonek. W szkole do zrobienia zostały drobiazgi: wstawienie ostatnich mebli i przyczepienie nad sekretariatem nowego loga szkoły.
- Jutro [z Beatą Orzech rozmawialiśmy 5 września – przyp. red.] zostanie udrożniony parter, zostanie oddanedo użytku laboratorium chemiczne. Wtedy będziemy mogli powiedzieć, że się przeprowadziliśmy – mówi dyrektor szkoły.
Beata Orzech, dyrektor III LO (fot. MS)
Teraz – jak twierdzą uczniowie – trzeba odtworzyć klimat szkoły z Saperów. - Mamy teraz większe gabinety, większe korytarze. Warunki do nauczania są trochę lepsze niż na Saperów. To czego nam brakuje, to aula. Miejsce, gdzie moglibyśmy robić zajęcia dla kilku klas, organizować wykłady zaproszonych gości. Takie uroczystości jak rozpoczęcie roku szkolnego organizujemy w sali gimnastycznej. Z brakiem auli jakoś sobie poradzimy – mówiła Beata Orzech.
W przyszłym roku szkolnym III LO (i pozostałe szkoły ponadgimnazjalne w całej Polsce) czeka kolejna rewolucja. Do pierwszej klasy liceum przyjdzie podwójny rocznik: dzisiejsi ósmoklasiści pójdą do nowego czteroklasowego liceum lub pięcioletniego technikum, a ich rok starsi koledzy z trzeciej gimnazjalnej zasilą pierwsze klasy starego liceum trzyletniego lub czteroletniego technikum.
Obecnie w III LO są cztery klasy pierwsze. Ile ich będzie w przyszłym roku? - To będzie duża rewolucja. Podwójny rocznik, dwie podstawy programowe. Ile będzie klas pierwszych zależy od decyzji miasta dotyczącej sieci szkół i naboru do klas pierwszych – stwierdziła dyrektor szkoły.