A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Po psa do schroniska Animals w Elblągu, przyjechałem aż z Gdańska. Wcześniej zainteresował mnie jeden z podopiecznych, który był prezentowany w internecie na portalu OLX. Wymieniłem z panią kilka maili na temat pieska i moich warunków mieszkaniowych. Nie było żadnego problemu. Przyjechałem do schroniska umówionego dnia, mogłem wyprowadzić pieska na spacer żeby lepiej go poznać, dopełniłem wymaganych formalności i bez problemu zabrałem go do domu. Wizyty przedadopcyjne są jak najbardziej potrzebne. Spodziewałem sie takiego sprawdzenia warunków przez pracownika Animals z Trójmiasta ale ku mojemu zdziwieniu, nic takiego nie miało miejsca. Jedynie zostałem poproszony, żeby zamieszczać informacje fotograficzne na fb Adopsiaki ze schroniska OTOZ Animals w Elblągu co z wielką przyjemnością czynię. Mój adoptowany przyjaciel ma ok 5 lat. Nie byłem zachęcany do zabrania starszego psa. Wcale się nie dziwię, że pracownicy schroniska zachęcają do adopcji psich seniorów. Te psy mają bardzo mała szansę na znalezienie domu. Często wiele lat spędzają w schronisku, a nawet całe swoje życie. Moje doświadczenia z OTOZ Animals w Elblągu są jak najbardziej dobre.
A ja mam Misia adoptowalismy go jak byl maly, poszlam z synem 10 letnim i dostalismy kochanego psiaka. Nie wiem od czego to zalezy rodzina po mnie nie dostalam tez z dziecmi byli. Ja sie ciesze, nasz Msiu pomimo ze wyrosl mi na wielkoluda sprawia nam duzo radosci. To oddany zwierzak, wierny najlepszy przyjaciel. Synowie dorosli a ze mna zostal Misiu. Co ja bym bez niego zrobila:)
A moim zdaniem ktoś popełnił straszny błąd publikując ten artykuł !
Mam 3 koty ze schroniska, adoptowane w różnym okresie czasu. Panie które mi je "wyawały" nie były ani miłe ani nie miłe, po prostu były w pracy, ciężkiej i specyficznej. Poinformowano mnie o moich prawach ale i obowiązkach, tyle w temacie. A jeśli ktoś uważa że przy wizycie w schronisku powinien być całowany po rękach i nogach to chyba jednak się nie doczeka, to nie ekskluzywny butik. Ja osobiście podziwiam ludzi tam pracujących.
Mam bardzo nie miłe doświadczenie o pobycie w schronisku w Elblągu, pojechałam zawieść karmę, koce, i spotkałam się z bardzo agresywnym zachowaniem jednej Pani która tam sprząta (taka dosyć szczupła, wysoka)jest to osoba nerwowa, arogancka, nie umiejąca normalnie spokojnie rozmawiać ze ludźmi na każde moje pytanie reagowała bardzo agresywnie wydzierając się, wyganiając mnie wręcz ze schroniska, tacy ludzie nie powinni zajmować, ani przebywać wśród zwierząt, chciałam pomóc a zostałam potraktowana w taki to sposób.