Było chwilę po północy, gdy policyjny patrol prewencji przy ul. Pomorskiej zatrzymał do kontroli hondę accord. Wewnątrz siedziało dwóch mężczyzn, którzy dość nerwowo zaczęli się zachowywać. Policjanci wyczuli wewnątrz auta zapach marihuany. Okazało się, że na tylnym siedzeniu leży szklana lufka, młynek i plastykowy pojemnik z suszem. Do posiadania tych przedmiotów przyznał się kierujący autem 21-latek. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie a samochód przekazano członkowi jego rodziny. Teraz 21-latek odpowie za posiadanie marihuany. Mężczyźnie może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.
kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter