Zapomniał, gdzie zostawił samochód i zgłosił jego kradzież

9
26.10.2014
Zapomniał, gdzie zostawił samochód i zgłosił jego kradzież
Okazuje się, że pamięć ludzka bywa bardzo ułomna. W piątek (24 października) policjanci zostali powiadomieni przez jednego z mieszkańców o kradzieży samochodu z ul. Odzieżowej w Elblągu. Jak się okazało, zgłaszający zapomniał, że auto zostawił dzień wcześniej pod sklepem.
W piątek o godz. 6 rano do Komendy Miejskiej Policji w Elblągu zgłosił się mężczyzna, który twierdził że ktoś ukradł mu toyotę. Z jego relacji wynikało, że wieczorem zostawił samochód w garażu przy ul. Odzieżowej, a stamtąd poszedł do domu na Stare Miasto. Kiedy rano przyszedł do garażu po samochód, toyoty nie było. Garaż był zamknięty na kłódkę, ale w środku brakowało samochodu. Funkcjonariusze zwalczający przestępczość samochodową rozpoczęli natychmiastowe poszukiwania toyoty i sprawcy kradzieży z włamaniem do garażu. Przeszukali ulice przy miejscu zamieszkania zgłaszającego. Następnie postanowili sprawdzić parkingi przy sklepach znajdujących się w pobliżu. Na jednym z nich przy ul. Teatralnej zobaczyli toyotę, której szukali. Okazało się, iż właściciel zapomniał, że dzień wcześniej zostawił samochód pod sklepem i nie odprowadził go do garażu. Do sklepu przyjechał samochodem, ale do domu poszedł już na piechotę. Na szczęście w tym przypadku zawiodła jedynie pamięć ludzka, a sprawa dla zawiadamiającego zakończyła się pomyślnie.
   
asp. Katarzyna Trochimczuk, Zespół Prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Marszałek Radek S. ?
(2014.10.26)

info

1  
  1
Ale musiał być narąbany, jak zostawiał samochód :D
(2014.10.26)

info

6  
  0
pondro
LASKA21 (2014.10.26)

info

0  
  0
Eeeee jak to pomyślnie?! Nie dostał zarzutów składania fałszywych zeznań?!
(2014.10.26)

info

6  
  1
a co z zastraszaniem obywateli o bezpodstawnej interwencji policji ?
(2014.10.26)

info

4  
  1
A mandat za bezpodstawne wezwanie policji wystawiony? czy tylko pouczenie?
(2014.10.26)

info

2  
  1
kolejny a może jedynysukces policccjjjjiiiii
(2014.10.26)

info

1  
  2
tez tak mialem jak kompletnie nawalony zostawilem gablote w centrum. cud ze kumpel mnie widzial wtedy jak wysiadalem (w zasadzie wytoczylem sie) bo tylko dzieki temu ze zadzwonil nazajutrz to odzyskalem samochod bo mi powiedzial co i jak. chyba juz nie bede po pijaku jezdzil bo strach jest ze nie odnajde czterech kolek kiedys.
szescpromili (2014.10.26)
brawo geniuszu
(2014.10.27)