Ukradł telefon i ukrył go... pod płytą nagrobną ojca

11
14.08.2014
Ukradł telefon i ukrył go... pod płytą nagrobną ojca
Policjanci odzyskali skradzionego iPhona (fot. KMP Elbląg)
Policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu rozwiązali trudną i nietypową sprawę dotyczącą kradzieży telefonu komórkowego, w której złodziej ukrył aparat pod płytą nagrobną ojca. IPhone 5 o wartości 2 500 zł został odzyskany przez policjantów na cmentarzu Dębica w Elblągu. 62-letni sprawca trafił do policyjnego aresztu i odpowie za kradzież. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
Cała historia miała początek 8 czerwca w jednym z lokali na elbląskiej starówce. Tam 48-letni mieszkaniec Warszawy spędzał czas ze znajomymi. Wychodząc z restauracji pozostawił na stoliku telefon iPhone 5. Sytuację wykorzystał 62-letni elblążanin, który tam przebywał. Siadł na miejscu pokrzywdzonego, następnie zabrał aparat i wyszedł. Dopiero po kilku minutach pokrzywdzony zorientował się, że padł ofiarą złodzieja i postanowił zgłosić sprawę elbląskim stróżom prawa.
   Na miejscu zostali przesłuchani świadkowie, w tym również obsługa lokalu. Wówczas policjanci mieli jedynie strzępy informacji. Wiedzieli, że do stolika przysiadł się mężczyzna w wieku około 60 lat i po chwili wyszedł. To wszystko, co na tamtą chwilę mogli ustalić. Jednak praca operacyjna przyniosła efekty. Wczoraj (13 sierpnia) o godzinie 9 w jednym z mieszkań na terenie Elbląga Jan J. został zatrzymany. Nie stawiał oporu i nie był agresywny. Przyznał policjantom, że ukradł aparat, następnie zawinął go w folię aluminiową i butelkę plastikową. Pojechał na cmentarz, wyjął kilka kostek polbruku przy płycie nagrobnej ojca i tam schował aparat. Funkcjonariusze pojechali z podejrzanym we wskazane miejsce i rzeczywiście znaleźli telefon. Zatrzymany nie potrafił jednak odpowiedzieć dlaczego ukrył fant właśnie w tym nietypowym miejscu. 62-letni Jan J. usłyszał zarzuty kradzieży, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wcześniej w ogóle nie był notowany.
   
Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Ukradł czy znalazł telefon?Warszawiak " pozostawił" telefon na stoliku, czyli zgubił, a tamten znalazł i sobie wziął. Zatem bardziej " przywłaszczenie" niż " kradzież" tutaj pasuje.
daria1111111 (2014.08.14)

info

18  
  9
Jeżeli widzisz że ktoś coś zgubił i to zabierasz to jest kradzież. Jeżeli nie wiesz kto zgubił dany przedmiot i go zabierasz to wtedy jest przywłaszczenie.
cepa (2014.08.14)

info

9  
  2
A co za różnica czy ukradł czy przywłaszczył???masakra jakas.....to znaczy ze każdy ma prawo buchnac komuś jego własność i będzie git bo nie ukradł tylko przywłaszczył...bomba... Dla mnie to zwykły złodziej i do tego perfidny biorąc pod uwagę miejsce ukrycia fona!!!
ja123556 (2014.08.14)
Przywłaszczenie i kradzież to przestępstwo ale różnica jest bo za jedno i drugie inny wymiar kary grozi.
mimiiii (2014.08.14)
" Policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu rozwiązali trudną i nietypową sprawę dotyczącą kradzieży telefonu komórkowego" Te najbardziej trudne i nietypowe zagadki policyjne to zazwyczaj kradzież telefonu.
(2014.08.14)

info

14  
  0
Facet zostawił tacie telefon, żeby do niego zadzwonił z lepszego świata.
(2014.08.14)

info

12  
  0
A mówiłem że posadzą go za te pazłotko
śfisstak (2014.08.16)

info

2  
  0
to do emerytury na państwowym ciul jeden siedzi. sprytnie.
(2014.08.16)

info

1  
  0
iPhone 5 i napój z biedry. Od razu wiadomo ze długo ze sobą nie będą :)
mezalians (2014.08.17)

info

1  
  0
Jak pijany się zatacza po drodzę, kupi portfel, telefon, czy inne fanty a ktoś je znajdzie to tez go do pudła na 5 lat wsadzą ? BO Według naszego prawa to Kradzież lub przywłaszczenie, istotnie bardzo poważne przestępstwo, a jak kradną miliony to jakoś nikt o niczym nie wie :)
(2014.08.18)

info

0  
  0