We środę 17 października ok. godz. 23.30 na teren stacji paliw Ciach przy ul. Warszawskiej wszedł zamaskowany mężczyzna. W ręku trzymał przedmiot przypominający wyglądem broń palną. Zażądał od pracowników pieniędzy. Po rozboju uciekł w kierunku trasy nr 7. W krzakach przy moście przy ul. Warszawskiej zostawił kurtkę, kominiarkę i broń. Tam zatrzyamli go policjanci. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykryło obecność prawie trzech promili w jego oddechu. Na komendzie policji okazało się, że prawie dwa tys. zł, które zrabował z kasy stacji benzynowej schował w slipkach.
W sobotę na wniosek elbląskiej policji i prokuratury sąd aresztował Piotra T. na trzy miesiące. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego przedmiotu podejrzanemu grozi od dwóch do dwunastu lat więzienia.
Zobacz także: "Napad... Jaki napad?"
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter