To syn zabił? Zbadają go psychiatrzy

5
24.11.2014
To syn zabił? Zbadają go psychiatrzy
Sąd zdecydował o poddaniu 32-latka obserwacji psychiatrycznej w szpitalu w Starogardzie Gdańskim (fot. arch. portEl)
32-letni Paweł K., którego prokuratura oskarżyła o zabójstwo ojca, decyzją elbląskiego sądu,  został skierowany na obserwację psychiatryczną do szpitala w Starogardzie Gdańskim. Mężczyzna leczył się już wcześniej i jest na rencie zdrowotnej. Sąd zdecydował również o przedłużeniu wobec niego okresu tymczasowego aresztowania do marca 2015 r.
23 marca tego roku rano policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że w jednym z mieszkań przy ul. Sadowej znaleziono ciało 60-letniego mężczyzny. Na ciele denata widoczne były rany kłute. Prokurator zdecydował o przeprowadzeniu sekcji zwłok. Policjanci zatrzymali do wyjaśnienia 46-latka, z którym zmarły spotkał się ostatni raz i pił alkohol. Zatrzymali również 32-letniego syna, który przyszedł rano odwiedzić ojca. W trakcie przesłuchania to on właśnie przyznał się do zabójstwa.
   - Złożył obszerne wyjaśnienia, ale miał luki w pamięci. Rano przyszedł odwiedzić ojca, bo myślał, że ten żyje - mówiła w marcu Jolanta Rudzińska, zastępca Prokuratora Rejonowego w Elblągu. - Przyznał się jednak, że dzień wcześniej zadał ojcu 10 ciosów nożem kuchennym w okolice brzucha i klatki piersiowej, bo się pokłócili i - jak tłumaczył - bronił się przed nim.
   Sprawa jest skomplikowana. Młody mężczyzna ma bowiem zaburzenia psychiczne, jest na rencie zdrowotnej. Biegli psychiatrzy orzekli jednak, że może przebywać w areszcie pod warunkiem, że zostaną zabezpieczone mu odpowiednie warunki.
   10 września do Sądu Okręgowego w Elblągu trafił akt oskarżenia przeciwko 32-letniemu Pawłowi K., w którym prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa (art. 148 kk). Czyn ten jest zagrożony karą od 8 lat pozbawienia wolności, karą 25 lat lub dożywocia. Ale: - W chwili popełnienia czynu mężczyzna miał ograniczoną w stopniu znacznym zdolność pokierowania swoim postępowaniem - mówiła wówczas prokurator Jolanta Rudzińska. To może być okoliczność łagodząca.
   - Sąd zdecydował o poddaniu 32-latka czterotygodniowej obserwacji psychiatrycznej w szpitalu w Starogardzie Gdańskim - informuje dziś Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Jednocześnie został wobec niego przedłużony areszt tymczasowy do 23 marca przyszłego roku.
   
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

"Biegli psychiatrzy orzekli jednak, że może przebywać w areszcie pod warunkiem, że zostaną zabezpieczone mu odpowiednie warunki" Jak widać to biegłym potrzebny jest psychiatra.
(2014.11.24)

info

8  
  0
Skoro zabójca ma "żółte papiery", to co można mu zrobić?
cda (2014.11.24)

info

6  
  0
Co za grajdoł!!! Nie na darmo mówią - im dalej na wschód, tym gorszy smród!!! Wystarczy się napić wódy pod korek i jest się krytym, każdy po takiej ilości ma luki w pamięci. TO MA BYĆ OKOLICZNOŚĆ ŁAGODZĄCA??? Pytanie czy żółtych papierów nie dostał za nadużywanie wódy. Od dziś należy się bać każdego pod wpływem.
PoczątkującyAlkoholik (2014.11.24)

info

7  
  2
dalaczego tomasz m NIE ODBYWA KARY I WYROKU ktory zapadl w czerwcu za morderstwo 1,5 rocznego malego SZYMONKA z nowowiejskiej. sprawa byla w czercu i wyrok 7 lat i 8 mc a morderca na wolnosci. zapomnieli o nim czy co
sasiadtomaszam (2014.11.27)

info

2  
  0
Dokladnie dlaczego tomasz m zabojca szymona z nowowiejskiej nie odsiaduje wyroku za zabojstwo nie ma gdzie sie juz odwolywac i dalej na wolnosci jak on stwarza zagrozenie dla ludzi sasiedzi sie jego boja mimo wyroku chodzi po ulicy jakby nic nie zrobil a zabil niewinne dziecko to co dopiero doroslego
zaniepokojenisasiedzi (2014.11.27)

info

2  
  0



Reklama X