Studencka balanga

48
09.01.2007
Wczoraj (8 stycznia) przy ulicy Kościuszki studenci bawili się znakomicie w wynajmowanym mieszkaniu. Wcale do śmiechu nie było jednak ich sąsiadom. Powiadomili policję o „nieludzkim wyciu i głośnej muzyce”. Pouczenie imprezowiczów nie odniosło skutku.
Oficer dyżurny w przeciągu kilku minut odebrał wiele telefonów od mieszkańców bloku przy ulicy Kościuszki, których na nogi postawiła studencka impreza. - Policjanci po raz pierwszy pojechali tam około północy - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Wtedy obyło się bez mandatu, funkcjonariusze byli wyrozumiali dla żaków. Interwencja zakończyła się jedynie pouczeniem. Jednak obietnice studentów nie przyniosły rezultatu. Godzinę później policjanci byli z powrotem. W mieszkaniu zastali chaos - poprzewracane meble, zwinięte dywany. Studenci byli pijani i agresywni. Nie reagowali na polecenia. Trzech młodych ludzi trafiło do policyjnego aresztu. Jeden z nich, kopiąc w kraty celi i używając słów nieprzyzwoitych, był na tyle agresywny, że musiał zostać obezwładniony. Cała trójka była pijana. Mieli ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Teraz trzeźwieją w policyjnej celi. O ich dalszym losie zadecyduje sąd grodzki.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Są jednak porządni studenci w tym mieście - ciekawe czy uczelnie też trzymają poziom. O takich studentach pisał nie bez dumy sam B.Prus w Lalce. Brawo, ale fakt sąsiadom nie zazdroszczę.
(2007.01.09)

info

0  
  0
dziwnych mamy studentow w Elblagu! A moze to dresy podszywały sie pod studentów... albo ja studiowalem w innych czasach....
kolarz miejski (2007.01.09)

info

0  
  0
przyjechali ze wsi i metropolia elbląga ich pochłonęła:)
q (2007.01.09)

info

0  
  0
Chyba nigdy nie studiowaliście że macie takie opinie, ale jednak trochę przesadzili; takie rzeczy to mozna robić w DS-e a nie w zwykłym bloku. Dobrze że nie robili stałego numeru studenckiego z mojego DS tj. zjazd wersalką z 7go piętra po schodach (to jest naprawdę możliwe, fakt że po dłuższym spożywaniu).
(2007.01.09)

info

0  
  0
ale facet masz sie czym szczycic..."zjazd wersalka z siodmego pietra"...super!!!naprawde, nie watpie...idz do mojego siostrzenca do przedszkola...dzieciaki tam tez przepadaja za imitowaniem roznych batmanow, spidermanow etc....bez SPOZYCIA
(2007.01.09)

info

0  
  0
Niby że studenci to ludzie tacy wykształceni, bardzo się ich szanuje i uważa. Ale tak moim zdaniem - to zwykli ludzie którzy sami nie wiedzą czego chcą od życia. Potrafią narobić obciachu nawet w kawiarni - przykład z życia wzięty: na Starówce w pewnej kawiarni jakiś czas temu siedziała studentka - de facto po KUL-u /osoba mi znana/- przy sąsiednim stolika znajdującym się za jej plecami ktoś zapalił papierosa. Cóż zrobiła?? Wzięła serwetkę z serwetnika, przyłożyła do nosa i ust i przez nią oddychała, bo po prostu śmierdziało. No cóż - oni tak mają; mają się za wykształconych, a w rzeczywistości wyżej ... niżej ... mają !!!
men37eg (2007.01.09)

info

0  
  0
buheheh ktos wynajmowal mieszkanie moze mu juz sie znudzilo to zrobil impreze na odchodne :D
(2007.01.09)

info

0  
  0
Hehehe. Kazdemu sie zdarza, tylko niektorym sie nie farci :)
pamietliwy (2007.01.09)

info

0  
  0
Prawdziwi studenci! Prawdziwe studia polegaja na chlaniu i nic nie robieniu :) W 100% popieramy! tak trzymac Yo
Zacisze team (2007.01.09)

info

0  
  0
A co wy oczekujecie po tych ludziach ??? Na PWSZ niestety dostaje się byle kto :( Ale na całe szczęście nie każdy ochłap może dotrwać do końca swoich studiów w E-gu. Gdyby Elbląg był większym miastem to i pewnie poziom by się zwiększył, bo chodzą tu też ludzie, których nie stać na mieszkanie np. w 3city a są bardzo zdolni.
Zdegustowany (2007.01.09)

info

0  
  0