Śmierć za "malucha"

2
25.09.2002
Przed Sądem Okręgowym w Elblągu rozpoczął się proces dwóch braci, oskarżonych o zabójstwo pracownika ochrony jednej z olsztyńskich firm. Piotr i Paweł S. zabili, bo chcieli ukraść Stefanowi S. Fiata 126p.
Do zdarzenia doszło w marcu tego w pobliżu Marwałdu w gminie Dąbrówno. Bracia nie mieli czym wrócić z Olsztyna, bo ich samochód się zepsuł. Poprosili więc Stefana S., by ich podwiózł do domu. Podczas jazdy zatrzymali się, a wtedy Paweł i Piotr postanowili, że zabiorą Stefanowi S. samochód. Zaczęli bić i kopać mężczyznę. Ostatecznie zadali mu około dwudziestu ciosów nożem i zabrali samochód. Następnego dnia zdecydowali, że samochód rozbiorą na części, a karoserię spalą. Ciało Stefana S. znalazł przechodzień. Obaj oskarżeni ukrywali się przez kilka dni. Na pierwszej rozprawie przed sądem przyznali się do winy. - Bardzo żałuję i nie wiem, jak to się stało - mówił na dzisiejszej rozprawie Paweł S.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

No i co?! No i posadzą debili na 12 latek, po 6 wyjdą, będą się śmiali w twarze rodziny ofiary... może znowu zabiją... I też będą się zastanawiać (jeżeli coś takiego jest w ogóle wykonalne dla takich ćwierćmózgów) jak to się stało... Nie miałbym nic przeciwko wydaniu ich w MOJE ręce.
PAO (2002.09.26)

info

0  
  0
Utrzymanie tych debili nawet przez 6-lat, bedzie kosztowalo wiecej niz Fiat 126p
Staszek (2002.09.28)

info

0  
  0