Pijany rowerzysta zatrzymany dwukrotnie w godzinę

4
11.08.2014
Pijany rowerzysta zatrzymany dwukrotnie w godzinę
fot. (arch. portEl.pl)
43-letni cyklista bezskutecznie próbował uśpić czujność braniewskich funkcjonariuszy. Mając blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie w przeciągu niespełna godziny dwukrotnie został zatrzymany do kontroli drogowej przez policjantów. Zmieniał tylko jedno – rower.
Pomimo licznie przeprowadzanych akcji policyjnych i nagłaśnianiu ich w lokalnych mediach nietrzeźwi kierowcy wciąż stanowią duże zagrożenie bezpieczeństwa nie tylko dla siebie, ale i dla innych. Niezmienny pozostaje wciąż fakt, że funkcjonariusze bardzo restrykcyjnie podchodzą do kwestii alkoholu na drodze, czego doświadczył w niedzielne popołudnie (10 sierpnia) 43-letni mieszkaniec gminy Pieniężno.
   Po raz pierwszy został zatrzymany do kontroli drogowej ok. 17.30. Policyjne badanie wykazało wówczas, że jechał rowerem mając ponad 2,35 promila w organizmie. Znajomość grożących mu konsekwencji prawnych nie wywarła jednak pożądanego skutku. Mężczyzna najwyraźniej przestraszył się bardziej perspektywą pokonywania dalszych tras pieszo. Dlatego w niespełna godzinę później po raz kolejny wyruszył w trasę rowerem, tym razem już innym. Finał wycieczki pozostał jednak niezmienny. Kolejna policyjna kontrola zakończona badaniem stanu trzeźwości. Wynik jednoznaczny – mając blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie po raz drugi wsiadł na rower. Funkcjonariusze drogówki przypominają, że podczas służby zachowują wzmożoną czujność, zwłaszcza w przypadkach pijanych kierowców.
   43-latek za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem.
   
sierż. J.Ciszewska, KPP w Braniewie

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

patrz jaki spryciarz nawet zmienił pojazd aby go nie poznali ha ha
(2014.08.11)

info

5  
  1
Cyt: " Niezmienny pozostaje wciąż fakt, że funkcjonariusze bardzo restrykcyjnie podchodzą do kwestii alkoholu na drodze" Widać, jak bardzo restrykcyjnie :), za pierwszym razem powinni go zawieść do izby, a później skierować sprawę do sądu.
Łaskawapolicja (2014.08.11)

info

3  
  0
jazda rowerem po kielichu jest obecnie jedynie wykroczeniem, to takie samo przewinienie jak jazda bez biletu w tramwaju więc co to za sensacja ?
(2014.08.11)
jazda bez biletu tramwajem to nie żadne wykroczenie, ponadto nakładana jest na delikwenta opłata dodatkowa a nie mandat karny. Doucz się zanim się wypowiadasz.
rowerzysta (2014.08.14)