Pijany mężczyzna omal nie wjechał „pod prąd”

11
04.12.2018
Pijany mężczyzna omal nie wjechał „pod prąd”
fot. policja
Nie wiedział, dokąd jedzie oraz jak znalazł się na ul. Warszawskiej. Chwilę później przypomniał sobie, że jechał po alkohol. 69-letni mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie. Policjanci ruchu drogowego zatrzymali go przy ul. Warszawskiej. Tam próbował skręcić na drogę S7 tyle, że pod prąd. Miał 2,4 promila alkoholu w organizmie.
Sytuacja niemal jak z filmu S. Barei „Brunet wieczorową porą” rozegrała się wczoraj (3 grudnia) w Elblągu. Z tym, że tu nie było śmiesznie a niebezpiecznie. Około godz. 18.30 policyjny patrol przy ul. Warszawskiej zauważył opla astrę jadącego bez włączonych świateł. Próbował on skręcić „pod prąd” na drogę S7, jednak skutecznie został zablokowany przez kierowcę pojazdu ciężarowego. Chwilę później zatrzymali 69-letniego kierującego astrą, który zawrócił już w stronę Elbląga. Mężczyzna nie był w stanie określić celu swojej podróży, nie wiedział też, jak znalazł się we wspomnianym miejscu. Wynik badania alkotestem to 2,4 promila. 69-latek został przewieziony do komendy policji. Tam oświadczył policjantom, że „już wie, gdzie jechał”. Celem podróży był sklep, w którym miał kupić… wódkę. 69-latek nie posiadał uprawnień do kierowania autem. Teraz odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu. Może mu grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności. Jego opel astra trafił na policyjny parking.
   
kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

W takich przypadku powinno być dożywotnio zabierane prawo jazdy, a pojazd przekazany na licytację z której pieniądze przeznaczone by były na poszkodowanych w wypadkach
(2018.12.04)
Nie był to jakiś wieśniak?
(2018.12.04)
No i gdzie są teraz ci, którzy tak krzyczą na Policję z powodu kontroli trzeźwości? Może to policjanci są winni głupoty tego. .. Napisałbym kogo, ale nie będę tu używał wulgaryzmów. Może "potencjalnego zabójcy" wystarczy.
Okular (2018.12.04)

info

5  
  2
Trudno zabrać komuś coś czego nie ma, nawet dożywotnio.
(2018.12.04)
Zabrać mu prawo jazdy, którego nie miał, a jak ukradnie Tobie samochód i Twoim samochodem jechałby po pijaku to zlicytować samochód bez żadnego ale :D;D;D xd
mirek123 (2018.12.04)
Milicjo wroc !!! Garbusiarz cull is to
Zbyszek1 (2018.12.04)

info

0  
  1
@mirek123 - Sprawa jest bardzo prosta: solidna wpłata finansowa na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach i dożywotni zakaz poruszania się pojazdami mechanicznycmi z zastrzeżeniem, że za złamanie zakazu będzie natychmiastowa kara do odbycia i na odbycie. Kiedy argumenty słowne nie wystarczają, głup. ka najprędzej wyedukuje uciążliwość finansowa albo cielesna. Kiedyś były baty, ale to już nie te czasy - a mam wrażenie, że przydałaby się na najbardziej krnąbrnych.
Krzysiu (2018.12.04)
Przecież to jest potencjalny morderca. Jestem wyrozumiały ale za taki czyn to powinno się go spalić na rynku na stosie ku przestrodze dla innych. A gdyby w jechał na 7 mke i zderzył sie czolowo z nieinna rodziną. Masakra. Na stos gnoma.
Mars007 (2018.12.04)
@Mars007 - A gdyby kiedyś w przyszłości. .. ?
(2018.12.04)
Dobrze, że policjanci wrócili w porę z L4 !!! Teraz może być Okular?
Oczko (2018.12.05)

info

0  
  1