Blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie miał 45-letni Tadeusz O., który 10 lutego został zatrzymany przez policjantów z Młynar. Kierował Volkswagen T4 należącym do 47-letniego Jacka S., który siedział na miejscu dla pasażera. W trakcie dochodzenia policjanci ustalili, że tego samego dnia obydwaj panowie wspólnie pili alkohol. W momencie, kiedy im go zabrakło wsiedli do auta i pojechali do sklepu. Okazało się, że sprawa nie jest oczywista, a zarzuty należą się także pasażerowi. Jacek S.
przyznał się, że nakłaniał kolegę do kierowania w stanie nietrzeźwym, gdyż sam chciał uniknąć odpowiedzialności karnej. Sprawa teraz ujrzy finał w Sadzie Rejonowym w Braniewie. Za jazdę w stanie nietrzeźwym oraz za nakłanianie do tego przestępstwa grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter