Muszę tu przywieźć sprawiedliwość...

13
26.11.2003
Muszę tu przywieźć sprawiedliwość...
Półtora roku więzienia w zawieszeniu na pięć lat oraz nakaz spłaty do banku 48.600 zł - taki wyrok zapadł przed elbląskim Sądem Rejonowym wobec posłanki Samoobrony Danuty Hojarskiej.
Jej adwokat zapowiada apelację. Proces o przywłaszczenie maszyn rolniczych kupionych za pieniądze z kredytu bankowego trwał dobrych kilka miesięcy. Przesłuchano kilkunastu świadków, wśród nich sąsiadów posłanki z Lubieszewa i okolicznych wsi. Sąd wydając wyrok uzasadnił, że oboje małżonkowie w takiej samej mierze odpowiadają za przywłaszczenie maszyn. - By popełnić przestępstwo przywłaszczenia wystarczyła odmowa wydania zastawionych maszyn - stwierdził sędzia Piotr Żywicki. Jak ustalono podczas procesu, Hojarscy pożyczali maszyny sąsiadom i chociaż kilka z nich odnaleziono na innych posesjach to - według sądu - nie jest to okoliczność, przemawiająca na korzyść posłanki. - Nie chodzi tu przecież o to, kto "fizycznie" te maszyny pożyczał, ale o to, że odbywało się to za wiedzą i zgodą obojga małżonków - dodał Żywicki. Szefowa pomorskiej Samoobrony była oburzona wyrokiem. - Myślałam, że elbląski sąd jest sprawiedliwy, ale widocznie to ja będę musiała tę sprawiedliwość do tego sądu przywieźć – komentowała. - Widocznie było zapotrzebowanie na takiego rodzaju wyrok. Patrzcie, jakie Samoobrona ma notowania - 17 procent! Nikt ze świadków nie świadczył przeciwko mnie, ale widocznie taki wyrok musiał zapaść. Jej obrońca zapowiada apelację. - Nie jestem zdziwiony żadnym wyrokiem, jakie zapadają w sądach, ale ten został wydany na podstawie domysłów i domniemań i niczego tak naprawdę nie udowodniono mojej klientce - stwierdził. To drugi, taki sam wyrok w tej sprawie. W pierwszym procesie Danuta Hojarska również została skazana na półtora roku więzienia w zawieszeniu. Tamten wyrok jednak ze względów formalnych został uchylony przez sąd wyższej instancji.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
... "widocznie to ja będę musiała tę sprawiedliwość do tego sądu przywieźć" - jak mam to rozumieć Pani poseł ? Czy sprawiedliwość według Pani to "kto" czy "co" ? Jak wygląda, jak się wabi ? Jak rozumiem ze słów łaskawej Pani, ta "sprawiedliwość" jest w stosunku do Pani bardzo spolegliwa i gotowa na każde Pani żądanie zjawić się razem z Panią w elbląskim sądzie. Zapraszamy, będzie wesoło ... A tak przy okazji zapytam, bo jak czytam jest pani ekspertem z zakresu prawa karnego. Mam problem zawiązany z aktualnym dość niestabilnym kursem złotego w stosunku do niesprawiedliwych walut zachodnich. Czy mam dalej spłacać kredyt za samochód, czy mogę to najzwyczajniej olać, a pojazd sprzedać. Proszę o opinię.
PROM (2003.11.26)

info

0  
  0
samokomuna,samoafera,sami zlodzieje,same przekrety,same buraki.nie dziwi mnie,ze polski system sprawiedliwosci nie radzi sobie z rywinami,kwiatkowskimi i innymi,bo to grube ryby (a takim w Polsce nic zrobic nie mozna-wszyscy juz sie chyba z tym pogodzilismy-nie mamy innego wyjscia),ale zeby nawet prostakow takich jak lepper,łyżwińscy i hojarska nie mozna bylo wsadzic do pierdla?elbląski sędzia rzeczywiście powinien się zastanowić nad swoim wyrokiem.A może jest elektoratem leppera?
misiu (2003.11.27)

info

0  
  0
uważajcie na słowa bo pani H. ma ambicje zostać za dwa lata po wygranych wyborach przez S. ministrem sprawiedliwości. i wtedy to właśnie przyniesie nam tytaj sprawiedliwość ;-)
roxana (2003.11.27)

info

0  
  0
niech mnie pocałuje w d...ę .
d (2003.11.27)

info

0  
  0
Patrząc i słuchając Hojarskiej niedobrze się robi.
MARECKI (2003.11.27)

info

0  
  0
Nieznane sa wyroki Sadu Elblaskiego:) co do jednego zgodze sie z Pania Hojarska,nasz wydzial karny sadu rejonowego (zreszta okregowy tez) nie ma nic wspolnego z prawem i sprawiedliwoscia.Dosc uwaznie przygladalam sie pracom tego organu istweirdzam ze zgroza,ze sklady sedziowskie nie zawracaja sobie glowy jakims tam szczegolnym dochodzeniem prawdy.Zakladaja sobie z gory,ze powiedzmy Pan X powinien zostac ukarany,wiec nalezy sprawe poprowadzic tak,zeby wyrok zapadl sprawnie i bez zbednych ceregieli.Statystyka rosnie,premie leca i wszyscy (no moze poza skazanym)sa szczesliwi i zyja w poczuciu dobrze spelnionego obowiazku.A teraz zagadka.Czy mozna dostac wyrok za zwrot sprzetu leazingowego wlascicielowi (lizingodawcy)?? dodam ,ze zwrot umowy leazingowej nastapil na zyczenie leazingodawcy z zachowaniem wszelkich przepisow przewidzianych na te okolicznosc.Odpoweidz brzmi-mozna!! wyrok w zawieszeniu ,3 lata na 5,dwa lata kurator,zwrot kosztow sadowych i 5000zl grzywny!!! wiecie jaka byla wartosc leazingu?-16.000. No i co tu sie dziwic,ze Hojarska szuka sprtawiedliwosc,toz ten jej wyrok,to nic w porownaniu do mniej "slawnych"
asik (2003.11.27)

info

0  
  0
Nasi sędziowie mają pełne portki przed ustosunkowanymi i dlatego takie wyroki na złodziei-Halberdę,Hojarską,pijaka Śliwińskiego, zresztą prokuratorzy nie gorsi.
L.B. (2003.11.27)

info

0  
  0
Odezwali się fachowcy z wymiaru sprawiedliwości :-).Przestańcie bełkotać.
MARECKI (2003.11.27)

info

0  
  0
Nie zgadzam sie uważam że p.Sedzia Piotr Żywicki jest bardzo dobrym Sedziom,ale ma jeszcze 2 ławników i to oni mogli zadecydować o wys.kary dla przyszłej p.Minister........,która napewno w miedzy czasie uzyska gdzies tam nowy kredyt.............hihi
olo (2003.11.27)

info

0  
  0
Dobrze, że zapadł wyrok i mozna przynajmniej się cieszyc z udanego końca etapu. Serial " Hojarska i znikające maszyny rolnicze" pewnie jeszcze potrwa za sprawą odwołań i apelacji. Za dwa lata będzie powtórka z immunitetów. Mamy rozrywkę że ho, Ho, Cholera !
Ruler of Blaircourt (2003.11.27)

info

0  
  0