Lekarka nie chce procesu

1
23.02.2005
Znów nie udało się rozpocząć głównego procesu oskarżonych o łapówki w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Elblągu, ale w najbliższy piątek Sąd Rejonowy w Elblągu ogłosi wyrok w sprawie wiązanej z aferą lekarki.
Danuta S. dobrowolnie poddała się karze i chce, aby sąd ukarał ją rokiem więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz karą grzywny w wysokości 5 tysięcy zł. Jej obrońca zaproponował takie rozwiązanie na życzenie swojej klientki. - Różna jest motywacja oskarżonych w takiej sprawie i tylko oni sami znają prawdę - powiedział obrońca oskarżonej lekarki. - Prokurator do tego wniosku się przychylił. Właściwy proces pozostałych siedmiu oskarżonych w sprawie łapówek w elbląskim ośrodku ruchu drogowego został po raz kolejny odroczony do 23 marca. Dzisiaj na rozprawę nie stawił się Jerzy Ł., były wicedyrektor WORD, który zachorował na serce i - jak ustalił sąd - przebywa w szpitalu. Tymczasem w tej największej w Elblągu aferze ostatnich lat są już kolejni oskarżeni. Prokuratura w Tczewie, która prowadziła śledztwo, przygotowała już trzeci akt oskarżenia, który objął kolejnych osiem osób. W sumie w aferę zamieszane są już 23 osoby. Jak przypuszcza prokurator Krzysztof Kumor, to prawdopodobnie jeszcze nie wszyscy...
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Dziwna jest to sprawa. Ona sobie wymysla kare, obronca sklada wniosek dla sadu, a prokurator sie do tego przychyla. niewatpliwie mi to smierdzi. Skorumpowany lekarz, oplacony obronca i do tego strona przeciwna ich slucha. Zobaczymy co sad na to?
anty korumpa (2005.03.01)

info

0  
  0