Zwłoki dziewczyny znaleziono we wtorek na rozlewisku rzeki Elbląg przy ul. Radomskiej. Dzień wcześniej rodzice Agnieszki zgłosili jej zaginięcie. Zatrzymany przez policjantów Jarosław K. przyznał się do winy.
Z ustaleń prokuratury wynika, że 19-latek zwabił Agnieszkę na spacer nad rzekę. Chciał jej pokazać jakąś swoją skrytkę. Zaatakował ją z tyłu, przewrócił i przydusił. Jak powiedziała prokurator Jolanta Rudzińska, chłopak zaplanował zabójstwo, bo chciał jej ukraść telefon komórkowy. Jarosław K. był już wcześniej notowany przez policję za kradzieże. Teraz grozi mu dożywocie.
Zobacz także: "Zabójstwo za komórkę?"
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter