Coś musiało mi odbić

4
09.09.2014
Coś musiało mi odbić
fot. (arch. portEl.pl)
Zniszczył, choć jak sam przyznał nie wie dlaczego. 20-letni mieszkaniec Braniewa wyrwał przewody telekomunikacyjne ze skrzynek znajdujących się na klatkach schodowych w jednym z budynków wielorodzinnych.
W niedzielę, tuż przed północą, policjanci zostali poinformowani przez mieszkańców jednego z wielorodzinnych budynków w Braniewie, że ktoś uszkodził im kable od internetu i nie mogą połączyć się z siecią. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce ustalili, że awaria spowodowana jest brakiem przewodów na dwóch piętrach budynku, a jedyne co po nich zostało, to poodcinane końce. Co więcej, w trakcie rozmów z mieszkańcami policjanci uzyskali informację, że za zniszczenia odpowiedzialny jest 20-latek. Chwilę później podejrzany był już zatrzymany.
   Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzut i przyznał się do winy. W trakcie rozmów z funkcjonariuszem przyznał wprost, że coś musiało mu ,,odbić’’ i nie wie co działo się z nim w momencie, kiedy zdecydował, że powyrywa przewody. Teraz może mu grozić kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
   
sierż. J.Ciszewska, KPP w Braniewie

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Nie odbiło, tylko net wolno działał, zmiana takich przewodów to logiczne roumowanie
(2014.09.09)

info

3  
  1
Jak cudownych policjantów mamy! Za kabelek potrafią zatrzymać człowieczka błyskawicznie. Za poważne zbrodnie będą chodzić na wolności długie lata. Ale słupki wykrywalności rosną. .. i od razu do mediów lecą, że wykryli sprawcę. .. czy naprawdę nie widać, jakie to żałosne?
(2014.09.09)

info

3  
  1
No tak, gimbusy wchodzą w dorosłe życie; )
(2014.09.09)

info

1  
  0
czy budynek wielorodzinny to po prostu blok?
efgr (2014.09.11)

info

0  
  0



Reklama X