Na ławie oskarżonych zasiedli m.in. byli ochroniarze i kasjerki sklepu. Wszyscy zostali zatrzymani w lutym br. Proceder był prosty. Oskarżeni robili w sklepie zakupy. Kasjerki jednak zamiast właściwych towarów nabijały na kasę produkty dużo tańsze.szacowano, że w ten sposób sklep stracił ponad 55 tysięcy zł.
Część z oskarżonych osób nie przyznała się do winy. Pozostali przyznali się, powiedzieli jednak, że wymieniona w akcie oskarżenia kwota jest zbyt duża. Ich zdaniem - każdy z nich mógł ukraść towary o wartości od tysiąca do dwóch i pół tysięcy zł.
Wszystkim oskarżonym grozi im osiem lat więzienia.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter