Wg wstępnych ustaleń, firma miała pobierać niższe niż np. na poczcie czy w bankach prowizje od opłat m.in. za czynsze, radio i telewizję. O tym, że firma może działać nieuczciwie, poinformowało policję kilku mieszkańców, którzy za pośrednictwem oszustów zapłacili czynsz, otrzymali stosowny kwit, a mimo to ze spółdzielni dowiedzieli się, iż na konto nie wpłynęły żadne opłaty. Na razie straty oszacowano wstępnie na 850 zł. Biuro pośrednictwa jest teraz zamknięte, a właściciel firmy rzekomo przebywa na urlopie.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter