Alkohol z podpałki do grilla

17
19.08.2006
Mieszkaniec Elbląga przechowywał w swoim mieszkaniu produkty służące do nielegalnego wyrobu i rozlewania alkoholu. 52-latek został zatrzymany w piątek 18 sierpnia przez policjantów zwalczających przestępczość gospodarczą i funkcjonariuszy Straży Granicznej.
W jego mieszkaniu znaleziono 50 litrów spirytusu wyprodukowanego z podpałki do grilla w plastikowych butelkach oraz prawie 2,5 tysiąca nowych nakrętek do butelek. Jak informuje zespół prasowy elbląskiej komendy, mężczyzna był zaskoczony wizytą policjantów i strażników. Był też kompletnie pijany. Teraz jest w policyjnym areszcie. Grozi mu do roku więzienia.
SZ

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
chciał zatruć tyle osób a grozi mu do roku więzienia ( śmieszne) i jeszcze się z tego pewnie wywinie. był mocno zaskoczony bo pewnikiem miał "duże plecy". gościu mógł pozbawić życia x osób i grozi mu do roku?
(2006.08.19)

info

0  
  0
A skąd wiadomo,że to z podpałki do grilla?Może z Gold Wasser,co?
Meksyk (2006.08.19)

info

0  
  0
jemu grozi rok a za posiadanie marihuany do 3 , ten kraj jest smieszny , nie ma sprawiedliwosci!!! bede palil i g...o wam do tego , co za zacofany kraj
kochammarie (2006.08.19)

info

0  
  0
ten kraj jest śmieszny i to bardzo...za posiadanie tylu litrów takiego syfu, tylko rok więzienia i to jeszcze nie wiadomo czy to odsiedzi...masakra poprostu
(2006.08.19)

info

0  
  0
W Tolkmicku (tam mieszkam) jest ok.2tys.ludzi,a takich lub podobnych miejsc jak opisane co najmniej 5.Czyli średnio-1 melina na 400 osób. W Elblagu proporcjonalnie można sobie obliczyć!Wszyscy o tym wiedzą,gdzie,co,po ile.Władze, czyli policja, Straż Graniczna również wie!Denerwuje mnie wypisywanie bzdur o jakiejś tam udanej akcji Policji.Nawiasem mówiąc, policja w Tolkmicku-jest czynna od 7.00 do 15.00 od poniedziałku do piątku-gratuluje dobrego samopoczucia!
(2006.08.19)

info

0  
  0
Do bezimiennego autora pierwszego komentarza: To nie jest tak, że ten "gorzelnik" chciał otruć swoich klientów. Chyba nie myślisz, że osoby kupujące taką "wódkę" na melinach wierzą w to, że jest ona produkowana z wysokiej jakości żyta i ziemniaków. Cały proceder i jego tajniki jest doskonale znany. Dobrze wiedzą, że napój ten produkowany jest z różnego rodzaju chemicznego syfu, ale mimo to piją go. Dlaczego? Bo jest nieporównywalnie tani w stosunku do sklepowych prawdziwych wódek a poniewiera ok. 4 razy bardziej niż przeciętny jabol. Alkoholik, któremu zależy na jak najszybszym obniżeniu "ciśnienia", a przy tym dysponujący niewielkim budżetem, nie będzie długo zastanawiał się co wybrać. Dla niego wszystko jedno czy będzie to w butelce po oleju czy w tradycyjnej flaszce, ważne żeby sponiewierało. Ludzie prowadzący takie domowe "rozlewnie" urastają tu niekiedy do miana hurtowników, bo popyt na tzw. "rakietówę" w polskich miastach liczy się w hektolitrach. A wiadomo, że kiedy istnieje na coś popyt, wówczas musi pojawić się ktoś, kto zapewni podaż. Osobiście nie piję mocnych alkoholi. Jestem piwnym koneserem.
pan Janek (2006.08.19)

info

0  
  0
A my jaramy zielsko i jest wspaniale. Kupilismy na kosciuszki
legelize (2006.08.19)

info

0  
  0
Wypowiedzi przedmówców mających związek z kościuszki mówi samo za siebie. Jedna wielka melina.
Zawada Love (2006.08.20)

info

0  
  0
co wy, gościu produkował na własne potrzeby!
(2006.08.20)

info

0  
  0
mi to by starczyło na góra 2 miechy - sensacje robicie
(2006.08.20)

info

0  
  0