Byli już superbohaterowie, były też "kwietniki z sercem", nawiązujące do ruchu hipisowskiego, barokowe ornamenty czy wycinanki ludowe. Tym razem Zarząd Zieleni Miejskiej, który zajmuje się tworzeniem kompozycji kwiatowych na terenie miasta, postawił przede wszystkim na biel i czerwień.
- Inspiracją dla tegorocznej obsady letniej, ale i jesiennej, jest stulecie odzyskania niepodległości. W obliczu tak szczególnego jubileuszu Zarząd Zieleni Miejskiej nie mógł pozostać obojętny – mówi Andrzej Jankowski, architekt krajobrazu, autor tegorocznych projektów. - Do obsady donic oraz kwietników zamówiliśmy 76 tysięcy sadzonek kwiatów, to mniej więcej taka sama ilość jak w roku ubiegłym. Są to głównie begonie, aksamitki, żeniszki, pelargonie, irezyny, starzec, z czego większość stanowią rośliny w kolorach patriotycznych, tj. begonia biała to 39 proc. oraz begonia czerwona stanowiąca 42 proc. całej obsady.
Wśród wzorów znajdą się symbole patriotyczne takie jak godło, flaga czy kokarda patriotyczna, a także inne, kojarzące się z historią Polski. Tradycyjnie przy pasażu na ul. Hetmańskiej pojawi się herb miasta, który co roku jest nieco inny. Różni się takimi detalami jak rozmiar krzyży czy obwódka.
Taki wzór pojawi się na placu Jagiellończyka (fot. MS)
Prace nad kwietnikami rozpoczną się w drugiej połowie maja i jeśli pogoda pozwoli będą one cieszyć oko mieszkańców miasta już od czerwca.
Natomiast wiosną elblążanie mogą liczyć na pełnię barw, którą zapewnią przede wszystkim różnokolorowe bratki.
- Pojawią się one tak, jak w zeszłym roku w donicach i w wieżach kwiatowych na terenie całego miasta oraz na kwietnikach przy placu Dworcowym i w parku Kajki – wyjaśnia Iwona Morawska, architekt krajobrazu, współautorka tegorocznych projektów. - Myślę, że będziemy je sadzić dość wcześnie, prawdopodobnie pod koniec marca. Wszystko zależy od pogody.
Przewidywany koszt całej inwestycji to ok. 104 tys. zł.