Zaczyna brakować pielęgniarek

29
14.03.2015
Zaczyna brakować pielęgniarek
W Elblągu odbył się w sobotę zjazd pielęgniarek i położnych (fot. SM)
Z danych Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych wynika, że Elblągu na 1000 mieszkańców przypada statystycznie 8,93 pielęgniarek. Jest to wskaźnik wyższy niż średnia w kraju. Najgorsza sytuacja jest w powiecie elbląskim, gdzie analogiczny wskaźnik wynosi… 1,68 i jest najniższy w województwie warmińsko-mazurskim. Na braki kadrowe zwracają uwagę krajowi konsultaci ds. pielęgniarstwa.
- Sytuacja w Elblągu nie jest jeszcze dramatyczna. Ale duża liczba pielęgniarek osiągnęła już wiek emerytalny. A nie ma ich kim zastąpić – mówi Halina Nowik, przewodniczaca elbląskiej Izby Pielegniarek i Położnych. - Studentki pielęgniarstwa po zakończeniu studiów nie chcą pracować w zawodzie. Wolą podjąć pracę w zawodach okołomedycznych lub wyemigrować z kraju.
   W sobotę pielęgniarki i położne z całego okręgu elbląskiego spotkały się na swoim zjeździe, by rozmawiać o najważniejszych sprawach dotyczących ich zawodu. A przyszłość nie wygląda różowo. W ubiegłym roku tylko 32 procent absolwentów pielęgniarstwa w Polsce zwrócił się do izb pielęgniarskich o stwierdzenie prawa wykonywania zawodu. Przyczyna jest bardzo prosta – pieniądze. Pielęgniarkom proponuje się wynagrodzenie w okolicach pensji minimalnej. Dla porównania minimalne wynagrodzenie pielęgniarki w Anglii wynosi ponad 21 tys. funtów. Wzrasta też liczba umów cywilnoprawnych. - Pielęgniarka na tzw. „kontrakcie” pracuje 240 -300 godzin w miesiącu – zdradza Halina Nowik.
   W PUP w Elblągu nie jest zarejestrowana jako bezrobotna żadna pielęgniarka, która ma uprawnienia do podjęcia pracy. Wśród tej grupy zawodowej bezrobocie praktycznie nie występuje. Każda z pań, która posiada kwalifikacje i uprawnienia, niemal natychmiast znajduje pracę. Również elbląscy ratownicy medyczni przekwalifikowują się na pielęgniarza. Swoistym testem, który wykaże, czy w Elblągu brakuje pielęgniarek, będzie otwarcie nowego oddziału w Szpitalu Miejskim, w którym trzeba będzie zatrudnić nowy zespół pielęgniarski. Prawdopodobnie będzie to kilkanaście osób.
   Od 2012r. do elbląskiej Izby Pielęgniarek i Położnych zgłosiło się 15 absolwentek pielęgniarstwa z różnych uczelni w Polsce.
   - Mamy nadzieję, że w tym roku zgłoszą się do nas absolwentki studiów na Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej - mówi Halina Nowik.
   Liczba pielęgniarek spada, brakuje młodych pracowników. System jest podtrzymywany przez pielegniarki, które przekroczyły wiek emerytalny. Ale Okręgowa Izba Pielegniarek i Położnych boi się katastrofy, która może nastąpić w ciągu kilku lat, gdy starsze stażem pracownice odejdą z zawodu. Najliczniejszą grupą wiekową wśród pielęgniarek są panie w wieku 45-55 lat.
   Z danych Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych wynika, że Elblągu na 1000 mieszkańców przypada statystycznie 8,93 pielęgniarek. Jest to wskaźnik wyższy niż średnia w kraju. Najgorsza sytuacja jest w powiecie elbląskim, gdzie analogiczny wskaźnik wynosi… 1,68 i jest najniższy w województwie warmińsko-mazurskim. Podobna sytuacja dotyczy położnych.
   - Jeżeli nie damy nowo zatrudnionym pielęgniarkom godnych warunków pracy, żeby one czuły się docenione, to nie będzie u nas komu pracować – Halina Nowik przedstawia dość pesymistyczna wizję przyszłości.
   Pielęgniarki narzekają na zarobki, złą organizację pracy, wydłużenie czasu pracy, brak wsparcia finansowego w podnoszeniu swoich kwalifikacji.
   - Jednym ze sposobów na zwiększenie pensji pielęgniarek jest centralna regulacja zarobków tej grupy – powiedziała nam obecna na zjeździe posłanka Elżbieta Gelert. Taki pomysł pojawił się na spotkaniu dyrektorów szpitali i przedstawicieli pielęgniarek z województwa warmińsko -mazurskiego.
   - Chcemy rozmawiać o warunkach pracy i płacy, ale jeżeli nic z tych rozmów nie wyniknie, to jesteśmy przygortowane do podjęcia kroków bardziej drastycznych - dodaje Halina Nowik.
   
   
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Spokojnie !!! Zgoda buduję !! Zgadzajcie się nawet na 3 zł na godzinę za pracę :)
(2015.03.14)

info

9  
  6
Strach pomyśleć o pielęgniarkach wykształconych w EUHE, ja po tej "szkółce" bym nie przyjęła.
:( (2015.03.14)

info

7  
  12
Właśnie, spokojnie. .bidulki, te pielęgniarki. Na całe szczęście mają "pod ręką" pomoce pielęgniarskie, które zrobią za nie całą czarną robotę ( czyt. brudną), żeby się zbytnio nie przemęczyły. .A jakie wtedy czują się ważne. .łohoho. .
(2015.03.14)
Bum szaka laka bum szaka laka
bajabongo (2015.03.14)

info

2  
  2
pojęcia nie macie to się nie wypowiadać, praca pielęgniarki np na oddziale wewnętrznym to harówa, to nie jest łatwy kawałek chleba. Szacun.
poprostu (2015.03.14)
Kiedyś były licea pielęgniarskie, pięcioletnie. Młode dziewczyny były bardzo dobrze wykształcone i przygotowane do pracy pielęgniarskiej, to ministerstwo oświaty polikwidowało szkoły (żeby ich nie utrzymywać) i wymyśliło studia pielęgniarskie - cóż każdy po studiach, również pielęgniarka oczekuje wyższych pensji, lepszych warunków pracy-jest to praca bardzo wcale niełatwa, odpowiedzialna i niewdzięczna
(2015.03.14)
wyjechaly do Niemiec opiekowac sie starszymi ludzmi, u nas mialy za wysokie zarobki i nie ogarnialy co z robic z pieniedzmi
(2015.03.15)

info

18  
  0
a mnie to denerwuje że pielegniarka na oddziale, w poradni ma tyle papierkow do opisywania ze moglaby ja nieraz zastapić asystentka biurowa. Wtedy nie ma czasu na swoją docelową pracę.
rwhn (2015.03.15)

info

22  
  0
Pani Nowik a może dla porównania przedstawić ile wynosu pensja pielęgniarki na Białorusi, albo w Chinach?
(2015.03.15)
Naprawdę w urzędzie pracy nie ma ani jednej pielęgniarki,która jest zarejestrowana,ma uprawnienia i od razu może podjąć pracę? Są tylko nie podejmą pracy za najniższą krajową
koft (2015.03.15)

info

6  
  0